Po trzyletniej przerwie Romantycy Lekkich Obyczajów wracają na scenę. Przez ten czas sporo się zmieniło w olsztyńskim zespole. Jesienią minionego roku Adam Miller i Damian Lange zaprosili do współpracy nowych muzyków. Jako kwartet RLO zaprezentują się już w najbliższą niedzielę podczas 34. Finału WOŚP. Z kolei w wakacje zagrają w kilku największych polskich miastach na festiwalu Rockowizna. O powrocie i planach opowiedzieli na naszej antenie Adam Miller i Kuba Piotrkowski.

W kwietniu 2023 roku Romantycy Lekkich Obyczajów promowali swój najnowszy album „Wybaczyć Wszystkim Wszystko”. Podczas trasy koncertowej odwiedzili jedenaście miast, w tym rodzinny Olsztyn. Nikt wtedy jeszcze nie przypuszczał, że popularny zespół zawiesi działalność na długie trzy lata.
W ubiegłym roku duet kompozytorski Lange i Miller znów zaczął współdziałać, przygotowując grunt do powrotu. W październiku skład poszerzony o dwóch nowych muzyków rozpoczął próby. Gitarzystą został Kuba Piotrkowski, który przed laty występował w olsztyńskiej grupie Paint.
Graliśmy nawet na jednej scenie, w amfiteatrze, jeszcze przed remontem. Później spotykaliśmy się gdzieś tam, studiując na tej samej uczelni w Gdańsku. To były takie rozmowy typu” „Musimy się kiedyś spotkać, pograć”. No i później okazało się, że Kuba mieszka zaraz obok, na tym samym osiedlu w Olsztynie. I pojawił się taki moment, kiedy postanowiłem coś zmienić w Romantykach, po to żeby ruszyć tym czołgiem znowu. Wtedy wpadł pomysł Kuby
– mówi Adam Miller.
Czwartym elementem nowej układanki pod nazwą Romantycy Lekkich Obyczajów został Andrzej Postek. To perkusista bardzo dobrze znany fanom ekstremalnych brzmień na styku metalu i hard core’a. Przez lata Andrzej związany był z grupą Krzta z Olsztyna. Znacznie wcześniej Adam i Andrzej grali razem w post jazzowo-rockowym Fade Out.
Ten pomysł podrzucił nam Piotruś Panzer Pankowski, gitarzysta Eneja, z którym rozmawialiśmy o możliwościach jakie są w Olsztynie. Trafiłem do Postka z telefonem. W dobrym momencie, ponieważ zwoził akurat resztki swoich gratów perkusyjnych z sali prób, którą już przestali wynajmować jako Krzta
– tłumaczy Adam.
Obecnie zespół przeprowadza dość intensywne próby przed najbliższym koncertem. Plenerowe występy podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zawsze wiążą się ze szczególną atmosferą. W tym roku muzycy dodatkowo będą musieli mierzyć się z bardzo niskimi temperaturami. Będzie to pierwszy test dla nowego składu Romantyków.
Czuję podekscytowanie. Taką pozytywną formę stresu. To chyba zawsze towarzyszy człowiekowi, niezależnie, czy się występuje, mówi do ludzi, czy gra. Mnie to zawsze pozytywnie nakręca. Nie myślę o tym destrukcyjnie, a bardziej jako takim drive do działania
– wyjaśnia Kuba Piotrkowski.
Póki co, jest za wcześnie, by mówić o prezentowaniu publicznie premierowego materiału RLO. Adam przyznaje jednak, że prace nad nowymi piosenkami zostały zainicjowane. Nie wiadomo jednak, czy świeże kompozycje pojawią się w setliście podczas ogłoszonych już występów na Rockowizna Festivalu w Gdańsku, Poznaniu i Krakowie w sierpniu tego roku.
Z Adamem Millerem i Kubą Piotrkowskim rozmawiał Michał Napiórkowski. Posłuchajcie!
RADIO UWM FM