W minioną sobotę kolejny zimowy sparing rozegrali piłkarze Stomilu Olsztyn. „Duma Warmii” wygrała na wyjeździe 2-0 (1-0) z trzecioligowym ŁKS-em Łomża. Bramki dla „biało-niebieskich” strzelili Shōtō Unno i Jakub Krztoń.

Foto: Łukasz Kozłowski
Przypomnijmy, że tydzień wcześniej olsztyński zespół pokonał 3-0 innego trzecioligowca – GKS Wikielec. Tym razem trener Michał Kraszewski nie mógł skorzystać z pozyskanego ze Startu Nidzica Szymona Masiaka. Z powodu urazów nie zagrali także: Przemysław Klugier, Jakub Bałdyga i Kacper Sionkowski. Sztab szkoleniowy testował natomiast zawodnika z przeszłością pierwszoligową – Stanisława Hrebenia, który reprezentował m.in. barwy Odry Opole, a ostatnio związany był ze wspominą drużyną z Wikielca.
Wynik meczu w 37. minucie otworzył Shōtō Unno. Japończyk wykorzystał błąd bramkarza rywali. W drugiej połowie z dobrej strony pokazał się m.in. jego rodak – Riku Iwamoto. Po jego groźnym uderzeniu piłka odbiła się od poprzeczki. Chwilę później wynik spotkania na 2-0 ustalił Jakub Krztoń.
Zwycięstwo z wyżej notowanym rywalem zawsze cieszy, choć naszą grę będziemy jeszcze szczegółowo analizować na wideo. W pierwszej połowie mieliśmy pewne problemy z zamykaniem półsektorów i współpracą na linii boczny pomocnik – boczny obrońca. Rywale kilkukrotnie przedarli się naszą lewą stroną, stwarzając dwie lub trzy groźne sytuacje, ale tam, gdzie defensywa nie zdążyła, na wysokości zadania stawał Michał Leszczyński. Mimo tych trudności realizowaliśmy założenia i do przerwy prowadziliśmy 1:0. W drugiej połowie, podobnie jak w meczu z Wikielcem, wymieniliśmy całą jedenastkę. Na boisku pojawiło się sporo wychowanków, którzy ambitnie walczą o swoje miejsce w składzie. Początek tej części gry toczył się pod dyktando Łomży, ale po godzinie gry, gdy przeciwnik również dokonał roszad, przejęliśmy inicjatywę. Efektem była druga bramka i zwycięstwo 2:0. Pamiętajmy jednak, że to tylko sparing. Wynik buduje morale, ale te mecze służą przede wszystkim weryfikacji naszego systemu gry – musimy wiedzieć, co już funkcjonuje, a co wymaga jeszcze poprawy”
– podsumował Michał Kraszewski.
ŁKS Łomża – Stomil Olsztyn 0-2 (0-1)
Shōtō Unno 37′, Jakub Krztoń 85′
Stomil Olsztyn: Michał Leszczyński (46′ Wojciech Klewiado) – Wiktor Kulesza (46′ Damian Skołorzyński), Jakub Mosakowski (46′ Maciej Kopeć), Piotr Jakubowski (46′ Kacper Mościbrocki), Patryk Czarnota (46′ Mateusz Jońca) – Mateusz Pajdak (46′ Filip Wójcik), Dawid Pietkiewicz (46′ Stanisław Hrebeń), Piotr Łysiak (46′ Jakub Krztoń), Karol Żwir (46′ Maciej Niemier), Shōtō Unno (46′ Oskar Bienenda, 68′ Nicholas Kontonís) – Paweł Wiśniewski (46′ Michał Zagórski, 68′ Riku Iwamoto).
W niedzielę 25 stycznia piłkarze Stomilu Olsztyn wzięli także udział w turnieju Stomil Cup 2026 w Hali Urania. Wygrali 3-2 z Polonią Bydgoszcz, 2-0 z Pomezanią Malbork i 1-0 z Tęczą Biskupiec. W półfinale przegrali jednak 0-2 z późniejszym tryumfatorem imprezy – GKS-em Stawiguda. W meczu o trzecie miejsce pokonali natomiast 1-0 Wisłę II Płock.
ssssssss
Kolejny sparing Stomil Olsztyn rozegra w najbliższą sobotę 31 stycznia. Na wyjeździe zmierzy się z Wisłą II Płock.
RADIO UWM FM