Od fascynacji Wołoszańskim do własnego kanału historycznego. PanOdHistorii w Radiu UWM FM
2026-03-11
PanOdHistorii to twórca internetowy, którego kanał na YouTube śledzi blisko 60 tysięcy osób. W swoich materiałach skupia się na historii wojskowości, ze szczególnym uwzględnieniem sprzętu bojowego i tzw. szpeju. O tym, jak doświadczenie dziennikarskie pomaga w weryfikacji źródeł, opowiedział Piotrowi Kisielowi.

Autor kanału PanOdHistorii nie jest nauczycielem, choć nazwa mogłaby na to wskazywać. To były dziennikarz, który pracował m.in. w Telewizji Polskiej, a wcześniej pełnił funkcję wydawcy w newsroomie Radia UWM FM. Obecnie wiedzę zdobytą w mediach wykorzystuje do popularyzacji historii wojskowości w sieci.
Zainteresowanie historią zaczęło się od książek o starożytności, ale kluczowy wpływ na sposób opowiadania o przeszłości miał Bogusław Wołoszański. To jego styl narracji ukształtował późniejszego twórcę:
Widok Bogusława Wołoszańskiego w tej charakterystycznej, najczęściej skórzanej kurtce – bo nosił nie tylko takie – sposób w jaki on opowiadał o tych wydarzeniach w »Sensacjach XX wieku«, sprawił, że zakochałem się w historii”.
Tworzenie dłuższych treści historycznych na YouTube to dla autora zajęcie dodatkowe, realizowane poza regularną pracą. Produkcja angażuje dwie osoby, czyli twórcę oraz jego partnerkę Joannę, która odpowiada za zdjęcia. Ze względu na dbałość o detale, proces ten jest czasochłonny:
Chciałbym wrócić z dłuższym filmem. Pisałem w komentarzach, że jest już nagrany dłuższy film, którego nie jestem w stanie zmontować od mniej więcej dwóch lat. Nie mam na to czasu. Na przykład mój ostatni film, który się ukazał na kanale o Volkswagenie typu 82, montowałem przez trzy dni. To jest dużo, bo na przykład sam wyjazd na zdjęcia to był dzień”
Ważnym elementem działalności PanaOdHistorii jest praca ze źródłami. Twórca podkreśla, że unika przypadkowych ilustracji, starając się, aby każde zdjęcie w filmie odpowiadało omawianemu wydarzeniu lub konkretnemu modelowi sprzętu. Dokumentację opiera na własnej bibliotece oraz archiwach państwowych:
Archiwalia znajduję głównie w NAC-u (Narodowym Archiwum Cyfrowym), gdzie są naprawdę niesamowite zdjęcia. Są takie rzeczy, których sam nawet nie podejrzewałem, że tam mogą się znaleźć. Jest bardzo dużo zdjęć cesarskiej armii Japonii z okresu II wojny światowej. Są one w publicznym dostępie i można z nich korzystać. Tam są niesamowite rzeczy. A jeżeli nie ma tego w NAC-u, to wtedy szukam w National Archives, czyli w archiwach amerykańskich, gdzie jest prawie wszystko”.
Co PanOdHistorii myśli o karabinach AR i AK? Posłuchajcie rozmowy Piotra Kisiela!
RADIO UWM FM