Current track

Title

Artist

Ethan Ramon z The Sophs opowiada o debiutanckim albumie grupy – „Goldstar”

2026-04-07

13 marca nakładem Rough Trade (w Polsce za sprawą Sonic Records) ukazał się debiutancki album amerykańskiego zespołu The Sophs. O płycie „Goldstar” w audycji Uwierz w Muzykę opowiadał lider grupy – Ethan Ramon. Rozmawiał z nim Szymon Tołpa.

 

Foto: Eric Daniels (na zdjęciu od lewej: Devin Russ, Seth Smades, Austin Pareker Jones,  Ethan Ramon, Cole Bobbitt, Sam Yuh)

The Sophs początkowo był traktowany jako poboczny projekt. Z czasem stawał się coraz lepszy od kapel, które teoretycznie miały świetlaną przyszłość.

Nasze wcześniejsze formacje się rozpadły i The Sophs było wszystkim, co nam pozostało. I dobrze się stało, bo później poznaliśmy basistę Cole’a oraz perkusistę Devina. I tak znaleźliśmy się w miejscu, w którym jesteśmy dzisiaj. Tak właśnie zaczęła się nasza historia — to zespół, który powstawał przez lata, nawet jeśli na pierwszy rzut oka może się wydawać inaczej.

– mówił na antenie Radia UWM FM Ethan Ramon, lider zespołu.

Bezkompromisowa szczerość, pełne żaru, czasem natrętne myśli w tekstach i swobodne mieszanie gatunków od razu zwróciły uwagę założycieli Rough Trade Records. Artysta przyznaje, że uważa się bardziej za pisarza niż za muzyka.

Moją rolą w zespole jest śpiewanie. Poza tym nie zajmuję się niczym innym, więc nie mam na czym się skupiać poza tekstami i własnym głosem. Odczuwam pewną presję. Bardziej niż jako muzyk czuję, że słowa są dla mnie najważniejsze i muszę je szanować. Dlatego traktuję je z najwyższą powagą. Kocham słowa, kocham literaturę, kocham pisanie. Uważam się bardziej za pisarza niż muzyka. Myślę, że Rough Trade dostrzegło ten potencjał w pisaniu piosenek, zwłaszcza eklektyzm oraz zaangażowanie w prozę i poezję. Postanowili więc podjąć wyzwanie i pójść na całość. Nie mogę ich za to nie szanować.
Muzyka na debiutanckiej płycie „Goldstar” jest mieszanką odmiennych stylów muzycznych. Czego najchętniej słucha Ethan?
Lubię bardzo różnorodną muzykę. Słucham sporo muzyki rosyjskiej, ukraińskiej i węgierskiej, co w dużej mierze zainspirowało utwory z Goldstara. Artyści tacy jak Anna German, Mark Bernes i wielu innych mieli na mnie duży wpływ. A wszystko to w połączeniu z twórczością Toma Waitsa oraz sporą dawką artystów pokroju Bright Eyes i innych zespołów z nurtu emo sprawiło, że powstała wyjątkowa eklektyczność, którą — moim zdaniem — świetnie prezentujemy na Goldstar.

Historie w niej zawarte sprowadzają się do narratora, którego członkowie postanawiają zgłębić.

Próbujemy nakreślić jego obraz – taką wyolbrzymioną wersję tego, co postrzegam jako najgorsze cechy mojej osobowości. Staramy się tę postać wyeksponować i stworzyć jej pełny portret, tak aby jej punkt widzenia był spójny i konsekwentny w całej dziesięcioutworowej ścieżce. Zdałem sobie sprawę, że dostrzegam w sobie cechy, które są powierzchowne, mdłe, czasem pełne nienawiści czy pozerskie, i próbujemy nadać im wyraźną charakterystykę. W pewnym sensie odpowiedziałem sobie na pytanie: co by było, gdyby te części mnie wyrosły ze mnie jak guz i stały się zupełnie odrębnymi osobami.

Z Ethanem Ramonem – liderem zespołu The Sophs – rozmawiał Szymon Tołpa. Posłuchajcie!

 

 

Wersję oryginalną znajdziecie tutaj.

 

 

Teraz zespół odbywa teraz trasę koncertową promującą swój pierwszy album. Choć Polski nie ma na liście państw, które odwiedzi, frontman grupy liczy, że prędzej czy później wystąpi ona w naszym kraju.

Bardzo bym chciał. Uwielbiam Polskę — mam tam rodzinę ze strony ojca. Wszystko jednak sprowadza się do tego, co agenci i menedżerowie uznają za odpowiednie w naszym przypadku. Wątpię, żeby zaproszono nas tam w najbliższym czasie, ale kiedy już się to wydarzy, myślę, że będzie świetnie. Naprawdę nie mogę się doczekać.”

Current track

Title

Artist