Current track

Title

Artist

Grzegorz Gromek z nagrodą. „Mireczek” mierzy się z tematem uzależnienia

2026-06-01

Grzegorz Gromek otrzymał Nagrodę Aktorską podczas 66. Kaliskich Spotkań Teatralnych za rolę Terapeuty/Ojca w spektaklu „Mireczek” w reżyserii Krzysztofa Popiołka. O pracy nad poruszającą historią dotyczącą alkoholizmu, dziedziczenia traumy i syndromu DDA z aktorem Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie rozmawiała Marta Wróblewska.

Fot.: Bartek Warzecha/Teatr im. S. Jaracza w Olsztynie

Spektakl „Mireczek” powstał na podstawie reportażu Aleksandry Zbroi „Mireczek. Patoopowieść o moim ojcu”. To historia trudnej relacji córki i ojca, ale także opowieść o mechanizmach uzależnienia i śladach, jakie zostają w rodzinie na wiele lat. Grzegorz Gromek wciela się w spektaklu w dwie postaci – Ojca oraz Terapeutę. Jak przyznaje, podczas pracy nad rolą zależało mu na zatarciu wyraźnej granicy między nimi.

Te dwie postaci próbowałem tak zlepić, żeby widz nie do końca był przekonany, czy terapeuta i ojciec w ogóle są prawdziwi. Czy to nie jest tylko cień tego ojca w różnych odsłonach. Czy te demony, które nas gonią przez całe życie, nie są tylko w naszej głowie”

– mówi aktor.

Jak podkreśla Gromek, spektakl nie jest wyłącznie historią jednej rodziny, ale próbą pokazania mechanizmów, które dotykają wielu osób:

To przede wszystkim próba przyjrzenia się temu, w jaki sposób rozpada się relacja w rodzinie. Jak rozpada się życie człowieka uzależnionego i jak wpływa to na całe otoczenie. Bo człowiek uzależniony nigdy nie żyje sam w odosobnieniu. Uzależnia od tej sytuacji całą rodzinę”.

Praca nad spektaklem wymagała od aktorów zmierzenia się z bardzo trudnymi emocjami. Gromek przyznaje, że w teatrze przez lata uczono przede wszystkim wchodzenia w intensywne stany emocjonalne, ale znacznie rzadziej mówiono o tym, jak później z nich wychodzić:

Uczono nas zapalać się na pstryk. Rozwibrować przed sceną i na scenie. Natomiast nikt nie uczył nas wracania z tego stanu. Jak zamknąć te demony z powrotem w piwnicy. I to często kończyło się życiowymi porażkami, potknięciami czy uzależnieniami”.
Fot.: Bartek Warzecha/Teatr im. S. Jaracza w Olsztynie

Jednym z najważniejszych tematów spektaklu jest alkoholizm i sposób, w jaki funkcjonuje on w kulturze. Zdaniem aktora wciąż zbyt często przedstawiany jest jako coś zwyczajnego lub zabawnego:

Cały czas romantyzujemy alkohol. W filmach, książkach, kulturze. Wszędzie to picie przedstawiane jako coś zabawnego albo normalnego. A to nie jest ani zabawne, ani śmieszne”.

Nagroda zdobyta podczas Kaliskich Spotkań Teatralnych jest dla aktora ważnym wyróżnieniem, jednak – jak zaznacza – traktuje ją jako docenienie pracy całego zespołu.

Nie ma tam czegoś takiego jak główna rola. To bardzo zespołowa praca. Tak było na próbach i tak jest na scenie. Teatr opiera się na relacyjności. Bez tego nie ma teatru”.

„Mireczek” to spektakl, który mierzy się z pytaniami o dzieciństwo, rodzinę i doświadczenia, które potrafią wpływać na całe dorosłe życie.

Z Grzegorzem Gromkiem rozmawiała Marta Wróblewska.

 


Current track

Title

Artist