Current track

Title

Artist

Constract triumfuje w debiucie w Uranii!

2026-09-08

W minioną niedzielę Constract Olsztyn w pierwszym domowym meczu FOGO Futsal Ekstraklasy w sezonie 2026/2027 pokonał 2:1 (0:0) drużynę GI Malepszy Leszno. Przywitanie z Uranią okazało się sukcesem nie tylko pod względem sportowym. W małej arenie pojawiło się 446 osób. Posłuchajcie naszej relacji.

Foto: Paweł Jakubowski / Constract Olsztyn

Constract Olsztyn notuje bardzo udany start w nowym sezonie rozgrywek FOGO Futsal Ekstraklasy. W pierwszym meczu pewnie pokonał beniaminka z Kazimierzy Wielkiej, a teraz dopisał kolejne trzy punkty na własnym terenie. W niedzielne popołudnie konstruktorzy mierzyli się z zespołem GI Malepszy Leszno. Starcie zapowiadało się na bardzo emocjonujące, bo goście regularnie zajmują topowe miejsca w lidze, a w hali zjawił się niemal komplet kibiców – spotkanie obejrzało 446 osób.

Spotkanie jednak rozpoczęło się bardzo wyrównanie i spokojnie. Oba zespoły podeszły do meczu zachowawczo. Constract w pierwszej połowie wykreował kilka dogodnych sytuacji, z których oddał cztery celne strzały, jednak żaden z nich nie skończył w siatce. Ostatecznie pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowo, co było o tyle zaskakujące, że oba zespoły pierwsze mecze zakończyły wysokimi wynikami.

W drugiej połowie spotkania gra ofensywna konstruktorów zdecydowanie się poprawiła. W 24. minucie bramkę zdobył reprezentant Chorwacji, David Mataja. Zaledwie minutę później, po długim dośrodkowaniu, piłkę głową do siatki skierował Adriano. Wynik ten jednak tylko podgrzał emocje na parkiecie, a zawodnicy obu drużyn prezentowali ostrą grę. W końcówce kilka groźnych okazji miał zespół z Leszna, lecz tylko jedna z nich skończyła się golem w 37. minucie. Ostatecznie Constract Olsztyn po zaciętym boju wygrał w debiucie w Uranii 2:1.

Myślę, że na tym etapie budowania zespołu, na jakim jesteśmy, przede wszystkim chcieliśmy tutaj – w naszym nowym domu – odnieść zwycięstwo. To osiągnęliśmy bardzo dobrą drugą połową. W pierwszej połowie bardzo dużo do poprawy, bo oddaliśmy tylko cztery celne strzały. Uważam, że to za mało na nasz potencjał. Bardzo się cieszę, że zawodnicy w szatni szybko zrozumieli korekty taktyczne na drugą połowę i dobrze zrealizowali plan na tę drugą połowę. Mimo wszystko zasłużenie wygrywamy”

– powiedział Dawid Grubalski. Posłuchajcie całej rozmowy z trenerem Constractu Olsztyn.

 

 

W meczu zabrakło pierwszego szkoleniowca zespołu Malepszy Leszno. Sergio Neves pauzował za kartki. Jego miejsce na ławce zajął asystent, Jakub Molicki. Tak podsumował spotkanie.

„Dużo okazji zarówno po jednej, jak i drugiej stronie. Szkoda, że taki wynik, ale jestem dumny z zawodników, że postawiliśmy wysoko poprzeczkę i naprawdę nie sprzedaliśmy tanio skóry. Mieliśmy w pierwszej połowie bardzo dużo okazji. W drugiej też pusta bramka przeciwnika i my nie strzelamy bramki. Szkoda tych głupio straconych bramek, bo napociliśmy się w pierwszej połowie, żeby wybronić niemożliwe sytuacje, a potem tracimy dwie bardzo proste bramki”.

 

Od trzech lat chyba nie wygraliśmy z Lesznem, więc styl czy rozmiar tego zwycięstwa nie jest dla nas tak naprawdę istotny. Fajnie, że udało nam się wygrać. Jest to zwycięstwo naprawdę bardzo ważne zarówno dla układu tabeli, jak i dla nas, tak mentalnie. Jest to przywitanie z nowym domem, zwycięskie, więc to jest najważniejsze, a styl zdążymy poprawić”

– zdradził Kacper Sendlewski, nowy kapitan konstruktorów.

 

 

Na meczu rozmawialiśmy także z zawodnikiem GI Malepszy Leszno – Arkadiuszem Szypczyńskim

 

 

Kolejny mecz olsztynianie rozegrają w najbliższą niedzielę. O godzinie 17:00 zmierzą się na wyjeździe z We-Met Gmina Sierakowice. Kolejne domowe spotkanie odbędzie się natomiast w środę, 16 września, o godzinie 18:00. Wtedy konstruktorzy podejmą kolejnego z beniaminków – Wiarę Lecha Poznań.


Current track

Title

Artist