Current track

Title

Artist

Naki z drugim zwycięstwem. Stomil górą w hicie kolejki

2026-09-13

Naki Olsztyn nie zwalnia tempa na własnym boisku. W siódmej kolejce IV ligi pokonali Polonię Pasłęk 3-1 (2-0), przedłużając swoją niesamowitą serię do 21 spotkań bez porażki u siebie. Powody do zadowolenia ma również Stomil Olsztyn. Po niedzielnych spotkaniach „biało-niebiescy” coraz wygodniej rozsiadają się na fotelu lidera. Piłkarze Stomilu pokonali na wyjeździe wicelidera, Granicę Kętrzyn, aż 5-0 (2-0). Obecnie przewaga Stomilu nad drugim zespołem w tabeli wynosi pięć punktów.

 

Foto: Łukasz Kozłowski / olsztyn.com.pl

W piątek rozpoczęliśmy zmagania siódmej kolejki Superscore IV ligi. O godzinie 19:45 w Olsztynie doszło do starcia dwóch beniaminków. Naki Olsztyn podejmował ostatnią w tabeli Polonię Pasłęk. W porównaniu z poprzednim spotkaniem z Zatoką Braniewo gospodarze dokonali czterech zmian w wyjściowej jedenastce. Między słupkami stanął Konrad Marciniak, a do podstawowego składu wrócili Sebastian Krzywicki i Adrian Retkiewicz. Od pierwszej minuty szansę otrzymał również Bartosz Rutkowski. Jak się później okazało, była to bardzo dobra decyzja.

Naki od samego początku starał się narzucić Polonii swój styl gry, choć goście zaskakująco dobrze weszli w spotkanie. Zespół z Pasłęka cofnął się do defensywy i swoich szans szukał w kontratakach. W pierwszej połowie klarowniejsze okazje stwarzała jednak drużyna z Olsztyna. Naki nawet trafiło do siatki, jednak arbiter dopatrzył się pozycji spalonej przy trafieniu Pawła Tomkiewicza. Pod koniec pierwszej połowy dwie znakomite akcje swojego zespołu sfinalizował Bartosz Rutkowski. Dzięki jego skuteczności piłkarze Naki schodzili na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.

Drugie połowy w tym sezonie są piętą achillesową Naki. Po przerwie ponownie to rywale przejęli inicjatywę, a swoją przewagę udokumentowali trafieniem Tomasza Łosia w 51. minucie. Po stracie bramki gospodarze ruszyli do przodu i stworzyli sobie kilka ciekawych sytuacji podbramkowych, jednak za każdym razem brakowało skuteczności. Z czasem również Polonia coraz częściej gościła na połowie Naki i kilkukrotnie zagroziła bramce Konrada Marciniaka. W doliczonym czasie gry gospodarze przeprowadzili jednak świetną kontrę. Krystian Oleszko podał do Oliwiera Szymkiewicza, który został zahaczony w polu karnym przez bramkarza rywali. Sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Oleszko i pewnym strzałem zamienił rzut karny na bramkę.

Nie był to nasz najlepszy mecz. Wydawało się, że w pierwszej połowie mamy mecz pod kontrolą. Potem coś się zacięło. Przed meczem, a także w przerwie uczulaliśmy chłopaków, że ten mecz jeszcze nie jest wygrany, bo Polonia to bardzo dobry zespół. Myślę, że stać nas na lepszą grę, a przed nami bardzo ciężcy przeciwnicy”

– ocenił szkoleniowiec Naki, Piotr Borysionek.

 

 

Po meczu nasz reporter rozmawiał także ze strzelcem dwóch bramek – Bartoszem Rutkowskim.

Cieszę się, że w końcu strzelamy bramkę w końcówce i zamykamy mecz, bo w poprzednich nam tego brakowało. Bardzo się cieszę, że w końcu udało się strzelić bramkę”

– zaznaczył pomocnik.

 

 

Naki Olsztyn: Konrad Marciniak – Aleksander Czaplicki (63′ Konrad Kierstan), Piotr Sobótka, Dawid Grablewski, Yusaku Shimakura – Ignacy Różacki, Sebastian Krzywicki (63′ Łukasz Michańczyk), Bartosz Rutkowski (63′ Oliwier Szymkiewicz) – Fabian Wależak, Paweł Tomkiewicz (85′ Krystian Oleszko), Adrian Retkiewicz (46′ Rafał Sudziński).

Naki Olsztyn – Polonia Pasłęk 3-1 (2-0)
Bartosz Rutkowski 39′, 44′, Krystian Oleszko 90+5′ – Tomasz Łoś 51′

Foto: Łukasz Kozłowski / stomil.olsztyn.pl

Siódmą kolejkę kończyliśmy prawdziwym hitem. Wicelider rozgrywek, Granica Kętrzyn podejmowała liderujący Stomil Olsztyn. Trener „biało-niebieskich”, Michał Kraszewski wystawił na to spotkanie dokładnie ten sam skład, który przed tygodniem rozpoczął mecz z Mamrami Giżycko.

Ruch ten zdecydowanie się opłacił, ponieważ Stomil rozegrał prawdopodobnie najlepsze 30 minut w tym sezonie. Już w 10. minucie wynik otworzył Piotr Jakubowski. Obrońca wyskoczył najwyżej do piłki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Cztery minuty później prowadzenie podwyższył Stanisłav Hrebeń, który skutecznym uderzeniem z okolic 14. metra pokonał bramkarza Granicy. Stomil miał jeszcze swoje okazje na kolejne trafienia w pierwszej połowie. Dwukrotnie przed szansą stanął Szymon Masiak, jednak za każdym razem górą był golkiper Granicy.Gospodarze również próbowali odpowiedzieć i mieli swoje okazje. Najlepszą z nich stworzyli w 35. minucie, gdy Marcin Swacha-Sock z bliskiej odległości, z około 3. metra, nie zdołał skierować piłki do siatki.

Stomil równie dobrze rozpoczął drugą część spotkania. Już w 56. minucie na listę strzelców wpisał się Borys Smolicz, dla którego było to już szóste trafienie w tym sezonie. Przy tej bramce asystował Jakub Banul, który chwilę później opuścił boisko, a jego miejsce zajął Riku Iwamoto. Japończyk zaliczył prawdziwe wejście smoka. Zaledwie trzy minuty po pojawieniu się na murawie świetnie wykończył kontratak Stomilu i podwyższył prowadzenie. Granica przez całe spotkanie próbowała zagrozić bramce gospodarzy, najczęściej posyłając piłkę w pole karne z bocznych sektorów boiska. Nie przynosiło to jednak większego zagrożenia. Stomil po raz kolejny trafił do siatki w 77. minucie, a w roli głównej wystąpili dwaj rezerwowi. Po obronionym przez bramkarza strzale Marcina Fiedorowicza dobitkę na gola zamienił Szymon Królak. Dla młodego napastnika była to pierwsza bramka w barwach Stomilu.

Stomil Olsztyn: Michał Leszczyński – Mateusz Pajdak (75′ Aleksander Wtulich), Piotr Jakubowski, Piotr Łysiak, Mateusz Jońca (80′ Oskar Bienenda) – Filip Wójcik (65′ Łukasz Makarski), Przemysław Klugier, Borys Smolicz (75′ Marcin Fiedorowicz), Stanisłav Hrebeń (80′ Shōtō Unno), Jakub Banul (56′ Riku Iwamoto) – Szymon Masiak (65′ Szymon Królak).

Granica Kętrzyn – Stomil Olsztyn 0-5 (0-2)
Piotr Jakubowski 10′, Stanisłav Hrebeń 14′, Borys Smolicz 56′, Riku Iwamoto 59′, Szymon Królak 77′

W ósmej kolejce Stomil Olsztyn zmierzy się u siebie z Pisą Barczewo, natomiast Naki Olsztyn zagra na wyjeździe z Granicą Kętrzyn, czyli rywalem Stomilu z tej kolejki. Zanim jednak obie olsztyńskie drużyny przystąpią do ligowych zmagań, czekają je mecze III rundy Wojewódzkiego Pucharu Polski. We wtorek o godzinie 16:30 Naki zmierzy się z Płomieniem Turznica. Dzień później, również o 16:30, Stomil zagra z LZS Frednowy.


Czytaj dalej

Current track

Title

Artist