Drużyna KOMA Rugby Team Olsztyn w swoim debiutanckim meczu w I lidze pokonała 27:7 (5:7) Legię Warszawa. Pierwszy mecz na nowym poziomie rozgrywkowym przyniósł sporą frekwencję na olsztyńskim stadionie oraz widowisko na wysokim poziomie. Jak przed sezonem zapowiadał trener Leszek Bors, na tym poziomie liczy się każde zwycięstwo.

Olsztyński zespół nowy sezon w I lidze miał zaczynać od meczu wyjazdowego z AZS AWF Warszawa. Ten jednak został przełożony przez sprawy prywatne olsztynian, więc debiutować im przyszło tydzień później na własnym obiekcie. Na stadionie przy Gietkowskiej zebrała się pokaźna liczba kibiców, zaś poziom gry znacząco różnił się od tego znanego z II ligi.
Rywalizacja rozpoczęła się jednak z korzyścią dla drużyny gości. Mimo, że olsztynianie mieli kilka dobrych akcji ofensywnych, to już w 14. minucie przyłożenie z podwyższeniem zanotowali legioniści. Punkty dla stołecznej drużyny zdobył Artur Bryl. To jednak nie podcięło skrzydeł podopiecznym Leszka Borsa. Rugbyści z Olsztyna dalej napierali i mimo, że większość akcji Legia neutralizowała na kilka metrów przed przyłożeniem, to w 33. minucie pierwsze punkty trafiły na konto gospodarzy. Olsztynianie przyłożyli, lecz Kacper Górzyński nie zdołał podwyższyć. W ten sposób pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 5:7.
Po przerwie obraz rywalizacji wyraźnie się zmienił. Ataki KOMA Rugby Team Olsztyn były rzadsze, ale znacznie skuteczniejsze. Efektem tego było kolejne przyłożenie już w 42. minucie, ponownie bez podwyższenia. Na kolejne punkty widownia nie musiała czekać długo. W 51. minucie drużyna znad Łyny w końcu zdobyła przyłożenie, a następnie skutecznie je podwyższyła. Po dwóch wcześniejszych nieudanych próbach do podwyższenia nie podszedł już Kacper Górzyński, lecz litewski zawodnik olsztyńskiego zespołu. Kolejne 20 minut rywalizacji upłynęło pod znakiem nieustannej walki o przestrzeń. W 70. minucie olsztynianie otrzymali jednak rzut karny bardzo blisko słupów. Do kopnięcia ponownie podszedł Kacper Górzyński, tym razem zdobywając trzy punkty.
– o rotacji przy kopaniu powiedział trener olsztynian Leszek Bors.
W ostatnich 10 minutach gra zdecydowanie się zaostrzyła, czego efektem było kilka żółtych kartek pokazanych zawodnikom obu drużyn. Ostatnie punkty olsztynianie zdobyli w 74. minucie. Po kolejnym przyłożeniu z podwyższeniem gospodarze ustalili wynik spotkania na 27:7.. Tak zwycięstwo swojej drużyny podsumował trener Leszek Bors:
Poniżej cała rozmowa pomeczowa z Leszkiem Borsem.
O rezultacie widowiska rozmawialiśmy także z trenerem Legii Warszawa, Jakubem Syską.
Mimo dwóch nieudanych podwyższeń w późniejszej części spotkania Kacper Górzyński dwukrotnie skutecznie punktował. Posłuchajcie, jak podsumował swój występ oraz grę w I lidze..
Kolejny mecz KOMA Rugby Team Olsztyn rozegra w weekend 26–27 września. Olsztynianie zmierzą się na wyjeździe z Posnanią Poznań. Następne domowe spotkanie zaplanowano natomiast na weekend 3–4 października. Wtedy olsztynianie podejmą KS Rugby Wrocław.

RADIO UWM FM