Current track

Title

Artist

O włos od sensacji. Stomil wygrywa z Naki

2026-09-26

Nie zabrakło emocji podczas sobotniego spotkania Naki Olsztyn ze Stomilem Olsztyn. Po zaciętej rywalizacji i emocjonującej końcówce to goście „wywożą” z tego starcia trzy punkty, wygrywając 3-4 (1:1). Bohaterami „Dumy Warmii” zostali Łukasz Makarski i Marcin Fiedorowicz – rezerwowi, którzy uratowali swój zespół.

Foto: Łukasz Kozłowski / stomilolsztyn.pl

26 września doszło do pierwszego w historii starcia Stomilu Olsztyn z Naki Olsztyn. Spotkanie od samego początku elektryzowało kibiców obu zespołów, a dodatkowych emocji dostarczyły decyzje trenerów, którzy zdecydowali się na kilka zmian w wyjściowych składach. W bramce Stomilu pojawił się Wojciech Klewiado, natomiast na ławce rezerwowych, obok Michała Leszczyńskiego, usiadł Filip Wójcik. W zespole Naki do podstawowego składu powrócił z kolei bramkostrzelny Paweł Tomkiewicz.

Od pierwszych minut spotkania przeważał Stomil, który szybko mógł objąć prowadzenie. Na pierwszego gola trzeba było jednak poczekać do 14. minuty, kiedy Ignacy Różacki niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki. Gospodarze odpowiedzieli niespełna dziesięć minut później. Kapitalnym uderzeniem z dystansu popisał się Bartosz Rutkowski, doprowadzając do wyrównania. W pierwszej połowie Stomil miał jeszcze kilka okazji, by ponownie wyjść na prowadzenie, jednak żadnej z nich nie udało się wykorzystać.

Początek drugiej połowy mógł zaskoczyć kibiców zgromadzonych przy Tuwima 22. To Naki ruszyło do ataku, a Stomil został zmuszony do głębszej defensywy. Przewaga gospodarzy przyniosła efekt w 66. minucie, kiedy na listę strzelców wpisał się Paweł Tomkiewicz. Chwilę później w zespole „biało-niebieskich” doszło do zmian. Na murawie pojawili się Łukasz Makarski oraz Marcin Fiedorowicz. Jak się później okazało, obaj mieli odegrać kluczowe role w odwróceniu losów spotkania. Trener Kraszewski trafił ze zmianami, ponieważ  już w 74. minucie Makarski popisał się efektownym indywidualnym rajdem i doprowadził do wyrównania.

Radość Stomilu nie trwała jednak długo. Zaledwie trzy minuty później gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie, a drugiego gola w tym spotkaniu zdobył Bartosz Rutkowski. Kiedy wydawało się, że Naki dowiezie zwycięstwo do końcowego gwizdka, Stomil rozpoczął niesamowity finisz. W 89. minucie „Duma Warmii” doprowadziła do wyrównania, a chwilę później decydujący cios zadał ponownie Makarski. Rezerwowy bohater zapewnił Stomilowi zwycięstwo 4:3 i trzy punkty w historycznym starciu z Naki. Tym samym Stomil wciąż pozostaje niepokonany w lidze, a jednocześnie przerywa imponującą serię Naki Olsztyn. Licznik zatrzymał się na 21 spotkaniach bez porażki na własnym terenie.

Foto: Łukasz Kozłowski / stomilolsztyn.pl

Po spotkaniu rozmawialiśmy także z bohaterem Stomilu, Łukaszem Makarskim.

Przede wszystkim brawa dla zespołu, który mimo ciężkiego momentu, bo przegrywaliśmy tutaj odwróciliśmy losy i do końca walczyliśmy, żeby wygrać ten mecz. Nikt nie mówił, że to spotkanie będzie proste”

– zaznaczył pomocnik Stomilu.

 

 

O komentarz pomeczowy poprosiliśmy także kapitana Naki, Sebastiana Krzywickiego.

Ciężko coś powiedzieć tak na gorąco. Wydaje mi się, że graliśmy fajnie. Mieliśmy swoje momenty, wygrywaliśmy dwa razy. Niestety się nie udało. Myślę, że zabrakło nam przede wszystkim chłodnej głowy”

– przyznał Krzywicki.

 

 

Naki Olsztyn – Stomil Olsztyn 3-4 (1-1)
Bartosz Rutkowski 26′, 77′, Paweł Tomkiewicz 66′ – Ignacy Różacki (sam) 14′, Łukasz Makarski 74′, 90′, Marcin Fiedorowicz 89′

Naki Olsztyn: Paweł Brzozowski – Fabian Wależak, Piotr Sobótka, Dawid Grablewski, Yusaku Shimakura – Bartosz Rutkowski, Sebastian Krzywicki, Ignacy Różacki – Adrian Retkiewicz (46′ Konrad Kierstan), Paweł Tomkiewicz, Dawid Maruszak (70′ Rafał Sudziński).

Stomil Olsztyn: Wojciech Klewiado – Mateusz Pajdak, Piotr Jakubowski, Piotr Łysiak, Mateusz Jońca (83′ Aleksander Wtulich) – Jakub Banul (67′ Łukasz Makarski), Borys Smolicz (55′ Filip Wójcik), Stanisłav Hrebeń, Przemysław Klugier (90′ Shōtō Unno), Riku Iwamoto (67′ Marcin Fiedorowicz) – Szymon Masiak.

W 10. kolejce Naki Olsztyn ponownie zagra przy Tuwima 22. Tym razem rywalem olsztynian będzie Rominta Gołdap. Spotkanie odbędzie się w piątek, 2 października, o godz. 19:45. Na swój mecz Stomil Olsztyn będzie musiał poczekać do niedzieli. „Duma Warmii” również zagra przed własną publicznością, a jej rywalem będzie wicelider tabeli – Concordia Elbląg. Zapowiada się więc bezpośrednie starcie czołowych zespołów ligi. Zwycięstwo Stomilu pozwoliłoby powiększyć przewagę nad rywalami w tabeli. Pierwszy gwizdek rozbrzmi o 15:00.


Current track

Title

Artist