Koszykarze AZS UWM Olsztyn nieudanie rozpoczęli nowy sezon. W inauguracyjnym spotkaniu, po zaciętej i wyrównanej walce, podopieczni Tomasza Małka ulegli przed własną publicznością debiutującemu w lidze zespołowi Pablo Kowale 72:79 (13:14, 21:19, 20:19, 18:27). O losach meczu zdecydowała czwarta kwarta. Akademicy będą mieli okazję do rehabilitacji w kolejnym spotkaniu, które również rozegrają przed własną publicznością.

AZS UWM Olsztyn rozpoczął rywalizację w nowym sezonie 3. ligi mężczyzn. W tym roku zmieniła się formuła rozgrywek, a liczba zespołów w grupie została zredukowana do sześciu. W inauguracyjnym spotkaniu Tomasz Małek nie mógł skorzystać z dwóch podstawowych zawodników. Z powodu urazu zabrakło Michała Brodzińskiego, w meczu nie wystąpił również Grzegorz Getek. Akademikom trudno było także odpowiednio przygotować się do rywala, który do tej pory koncentrował się przede wszystkim na szkoleniu zawodników w formule 3×3.
Od samego początku mecz zapowiadał się na bardzo wyrównany. Pierwszą kwartę minimalnie wygrali goście, jednak w drugiej odsłonie AZS UWM Olsztyn przejął inicjatywę i wyszedł na prowadzenie. Od pierwszych minut spotkania akademikom towarzyszyła jednak duża nieskuteczność pod koszem, która, jak się później okazało, miała kluczowe znaczenie dla losów meczu. Na przerwę gospodarze schodzili przy prowadzeniu 34:33, a dużą zasługę miał w tym Marcin Włodarczyk, który w końcówce pierwszej połowy pewnie wykorzystał rzuty osobiste.
Trzecia kwarta rozpoczęła się dość nietypowo. Już po dwóch minutach gry AZS UWM Olsztyn miał na koncie pięć przewinień, co goście skrzętnie wykorzystywali, stopniowo odrabiając straty. O losach spotkania zdecydowała jednak sama końcówka czwartej kwarty. W decydujących minutach przyjezdni wypracowali przewagę, której nie pozwolili już sobie odebrać, dowożąc zwycięstwo 79:72 do końcowej syreny.
Końcówka była dosyć emocjonująca i dobrze odzwierciedla cały mecz. Ogólnie dobra gra, ale pojawiło się dużo błędów indywidualnych i strat. Zabrakło dzisiaj skuteczności. Ilość rzutów spod kosza, których dzisiaj nie trafiliśmy, to nie wiem czy uzbieraliśmy przez cały poprzedni sezon”
– podsumował trener akademików, Tomasz Małek.
A jak to spotkanie ocenił trener rywali Oskar Magryta?
Nasz udany debiut cieszy. Nie ukrywamy, że na początku obawialiśmy się naszego rywala. Nie wyszliśmy pewnie, aczkolwiek druga połowa pokazała, że potrafimy walczyć z przeciwnikiem, który jest od nas o głowę wyższy. Ten mecz pokazał nam, że w trzeciej lidze faktycznie powalczymy, a nie będziemy tylko chłopakami do bicia”
– stwierdził szkoleniowiec Pablo Kowale.
AZS UWM Olsztyn: Mateusz Ciborowski (30 pkt), Tomasz Stępień (14 pkt), Jarosław Andrusiewicz (10 pkt), Marcin Włodarczyk (6 pkt), Bartosz Szynkowski (5 pkt), Damian Małachowski (4 pkt), Dawid Kożanowski (2 pkt), Dariusz Dwórznik (1 pkt), Miłosz Strumiłło, Łukasz Gajewski.
W drugiej kolejce podopieczni Tomasza Małka ponownie zaprezentują się przed własną publicznością. Do Olsztyna przyjedzie zespół Defenders Kwidzyn, który w poprzednim sezonie był o krok od awansu do II ligi. Spotkanie odbędzie się w niedzielę, 11 października, o godz. 16:15 w hali sportowej UWM w Kortowie.
RADIO UWM FM