Current track

Title

Artist

Pierwsza praca jeszcze na studiach? „Każde doświadczenie jest ważne”

2026-10-14

Początek studiów dla wielu osób oznacza pierwsze zetknięcie z rynkiem pracy. Dodatkowe zajęcie może pomóc podreperować studencki budżet, ale też zdobyć cenne doświadczenie, które zaprocentuje później. O tym, gdzie szukać pierwszej pracy, stażu lub praktyk i na co zwracać uwagę przy wyborze oferty, Żaneta Kulawczyk rozmawiała z drem Tomaszem Wierzejskim, prodziekanem ds. kształcenia Wydziału Nauk Ekonomicznych UWM.

Zdaniem dr. Tomasza Wierzejskiego nie warto traktować pierwszej pracy wyłącznie jako sposobu na zarabianie. Studia dają wiedzę teoretyczną, ale już od początku można szukać okazji do sprawdzenia jej w praktyce. Nie musi to od razu oznaczać pracy bezpośrednio związanej z przyszłym zawodem. Proste zajęcie może pomóc zdobyć wiele przydatnych umiejętności:

Nawet jak pójdziemy do pubu czy do restauracji i tam dorabiamy sobie po godzinach, to wszystko ma ogromną wartość. Warto sobie to już na początku zaplanować, żeby powiedzieć: »ok, ja pójdę do pracy, zobaczę jak to jest, zobaczę jaką umowę mogę podpisać, jakie mogę z tego wyciągnąć korzyści«, bo z każdej nawet najprostszej pracy wyciągamy ogromne korzyści. Zaczynamy pracować w zespole, musimy być na czas, musimy być odpowiedzialni. Wpadamy w ten świat ekonomiczny i w mojej ocenie jest to bardzo wartościowe. Bardzo zachęcam studentów do tego, by korzystali z takich możliwości, a tych jest dzisiaj dużo”.

Pierwszych możliwości warto szukać również na uczelni. Studenci UWM mogą korzystać z oferty Biura Karier, a poszczególne wydziały współpracują z przedsiębiorstwami i instytucjami, które proponują praktyki, staże czy zatrudnienie. Na Wydziale Nauk Ekonomicznych działa Rada Patronacka skupiająca firmy zainteresowane współpracą ze studentami. Jak podkreśla prodziekan, osoby, które nie mają jeszcze konkretnego pomysłu na swoją zawodową przyszłość, mogą na początku po prostu próbować różnych ścieżek i sprawdzać, które z nich najbardziej im odpowiadają. Przy wyborze pierwszej oferty nie zawsze najważniejszym kryterium powinno być wynagrodzenie. Szczególnie na początku kariery równie cenne mogą okazać się możliwość zdobycia konkretnych umiejętności, poznania branży czy nawiązania kontaktów.

Jeszcze parę lat temu niektóre staże czy praktyki nie były płatne. Dzisiaj firmy wiedzą, że muszą zachęcić do pracy. Czasami to są od razu nawet jakieś pakiety usług lekarskich, a to też może być dla niektórych wartościowe. Natomiast podkreślam studentom, żeby nie tylko kierowali się tym, ile można zarobić. To nie jest ten etap. Przyjdzie na to czas. Ja wiem, że to ciężko zrozumieć młodemu człowiekowi. Wiem, że każdy woli mieć z natury rzeczy więcej niż mniej. Natomiast tutaj czasami warto odpuścić tę gratyfikację finansową za ciekawy staż, który może nam zaprocentować wyraźnie w przyszłości”

– podkreśla dr Wierzejski.

Choć w ostatnich miesiącach częściej mówi się o tzw. „rynku pracodawcy”, dr Tomasz Wierzejski nie uważa, by studenci mieli dziś szczególne trudności ze znalezieniem zatrudnienia:

Myślę, że studenci nie mają dzisiaj problemu, żeby znaleźć pracę. Rynek jeszcze chłonie pracowników. Szczególnie w dużych miastach, myślę, że nie ma się czym martwić. Jestem przekonany, że jeśli tylko ktoś chce poświęcić trochę czasu, jest osobą odpowiedzialną, to na takie osoby zawsze jest popyt na rynku pracy. Dobry kandydat zawsze się obroni, nawet jeżeli mamy na rynku pracy kryzys”.

Wokół przedstawicieli pokolenia Z na rynku pracy narosło sporo stereotypów, szczególnie dotyczących jego oczekiwań wobec pracodawców. Pokolenia różnią się między innymi podejściem do pracy i czasu wolnego oraz oczekiwaniami wobec pracodawców.

Każde pokolenie jest inne, inaczej wartościuje. I powiem szczerze, że ja akurat od tego pokolenia staram się uczyć tego, jak szanują czas wolny i mają świadomość, że praca to nie jest całe życie. Starsze pokolenie może odbierać niektóre postawy jako zachowania roszczeniowe, natomiast ja, mając na co dzień kontakt z młodymi ludźmi, współpracując także dużo z samorządem, nie widzę w tym problemu. Widzę nowe podejście, czasem być może nawet lepsze i nie oceniałbym na pewno takich postaw pejoratywnie”

– tłumaczy prodziekan WNE.

Jedną z okazji do bezpośredniego spotkania z pracodawcą będzie Festiwal Pracy w Biedronce, który 15 października pojawi się także w Kortowie. Między 11:00 a 16:00 przy ul. Oczapowskiego będzie można porozmawiać z rekruterami, zapytać m.in. o warunki pracy, grafik czy możliwości rozwoju i sprawdzić dostępne ścieżki zatrudnienia. Formuła wydarzenia ma być mniej formalna niż tradycyjne targi pracy.

Na wydziale i przed wydziałem ma być wesoło, kolorowo. To duża korporacja, która będzie pokazywała jak można u nich rozpocząć ścieżkę kariery. Myślę, że będzie to w takim charakterze trochę »od pucybuta do milionera«. W korporacjach zazwyczaj trzeba przejść wszystkie schodki. I każdy taki schodek jest bardzo wartościowy. Nawet później jeśli chcecie pójść do korporacji na stanowisko menadżera, to niewykluczone, że musicie przejść przez wszystkie etapy na początku, np. zobaczyć jak wygląda magazyn w firmie, ponosić coś, żeby zobaczyć, jak ona funkcjonuje od środka” 

– dodaje dr Tomasz Wierzejski.

Informacji o kolejnych spotkaniach z pracodawcami, stażach i praktykach warto szukać na stronie oraz w mediach społecznościowych Wydziału Nauk Ekonomicznych, a także w uczelnianym Biurze Karier. Posłuchajcie całej rozmowy z drem Tomaszem Wierzejskim!

 


Current track

Title

Artist