W miniony weekend sekcja futbolu flagowego AZS UWM Olsztyn Lakers zorganizowała finały Pucharu Polski. W ubiegłym roku w Tychach olsztynianie sięgnęli po złoto, a tym razem przegrali tylko z Szopami Wrocław, zajmując drugie miejsce. Posłuchajcie naszej relacji.

Sekcja futbolu flagowego AZS UWM Olsztyn Lakers ma za sobą bardzo udany rok w profesjonalnych rozgrywkach. Podczas ubiegłorocznego debiutu w krajowych rozgrywkach, który przypadł na pierwszą edycję Pucharu Polski, od razu sięgnęli po złoto. Tej wiosny pewnie przeszli przez rundę zasadniczą ligi, a w czerwcowych finałach zajęli trzecie miejsce. Teraz do kolekcji dokładają srebrny medal.
Druga edycja Pucharu Polski w Olsztynie rozpoczęła się w sobotę od fazy grupowej kategorii MIX. Olsztynianie pewnie pokonali Nutrie Krzczonów 60:0 oraz Tychy Falcons 27:12. Kłopoty zaczęły się, gdy trafili na mistrzów Polski – Szopy Wrocław. Choć Jeziorowcy dominowali przez większą część spotkania, ostatecznie przegrali z drużyną z Dolnego Śląska jednym punktem. Mecz zakończył się wynikiem 33:32 na korzyść Szopów. W drugiej grupie komplet punktów zdobył zespół Bez Nazwy, a drugim półfinalistą zostali Kraków Kings. Pozostałe miejsca zajęły Clockwork Orange Michałowice i druga drużyna Szopów Wrocław.
W niedzielę do rywalizacji dołączyły również drużyny z kategorii kobiet. Tu rywalizowały cztery drużyny, z których najlepszą okazała się Warsaw Sirens. Srebrny medal zdobył zespół Bez Nazwy, a podium uzupełniły zawodniczki Clockwork Orange Michałowice. Po turnieju porozmawialiśmy z Anielą Machowską z Warsaw Sirens, która tak podsumowała zawody:
Turniej był bardzo trudny dla wszystkich ze względu na warunki pogodowe. Było bardzo zimno. Drużyny dały z siebie wszystko. Finał też był trudny. Bez Nazwy są świetną drużyną. Do połowy było 0:0, więc czekaliśmy na pierwsze punkty, ale mamy to”.
Półfinały kategorii MIX nie przyniosły większych niespodzianek. Awans do finału wywalczyli zeszłoroczni zdobywcy Pucharu Polski oraz mistrzowie Polski. AZS UWM Olsztyn Lakers pewnie pokonali zespół Bez Nazwy, a w finale czekał na nich rewanż z wrocławskimi Szopami. Niestety, Szopy ponownie okazały się lepsze i pokonały kortowską drużynę 20:15. Wrocławianie pozostali w tym roku niepokonani i triumfowali zarówno w lidze, jak i w Pucharze Polski. Zapytaliśmy zawodniczkę Szopów, Annę Zając, czy seria sukcesów nie wpłynie na motywację drużyny.
Cieszymy się głównie z tego, że teraz tak naprawdę widać to, że inne drużyny, grając na nas, są bardzo zmotywowane, żeby nas w końcu pokonać, bo cały czas wygrywamy. Tak naprawdę każde kolejne zwycięstwo jest coraz cięższe i tak będzie na pewno w przyszłym sezonie, więc nie możemy osiąść na laurach, tylko musimy coraz mocniej trenować, bo, jak widać, mieliśmy już kilka meczów na styku”.
O podsumowanie turnieju, finału i całego sezonu AZS UWM Olsztyn Lakers poprosiliśmy Kamila Zbocha.
Cały turniej zagraliśmy bardzo dobrze. Mówiłem, że obronimy ten puchar, ale sport rządzi się własnymi prawami. Szopy Wrocław to bardzo mocna drużyna. W grupie zagraliśmy trzy mecze. Dwa z nich były bardzo proste i bardzo przyjemne. Trzeci mecz z Szopami przegraliśmy jednym punktem. Gra była bardzo wyrównana, a jak zwykle nerwy u przeciwników to dla mnie największa przyjemność – i tam takie były. Niedzielny półfinał wygrany ze spokojem, bo było chyba 26:6. No i finał w deszczu, który też przegraliśmy niewielką różnicą, więc to nie świadczy, że jesteśmy gorszą drużyną – świadczy, że się trochę gorzej przygotowaliśmy”.
Warto wspomnieć, że wiosną i latem zawodnicy olsztyńskiej sekcji futbolu flagowego występowali także w rozgrywkach Polskiej Futbol Ligi w futbolu amerykańskim. Kamil zdradził nam, że w przyszłym roku nie będzie już występował w drużynie futbolu taklowego ze względu na obowiązki reprezentacyjne.
Już rozmawiałem z trenerem. Zostałem wykluczony z drużyny AZS UWM Olsztyn Lakers w futbolu taklowym, ponieważ takie są zasady w kadrze narodowej flagówki z uwagi na mistrzostwa Europy, które będą za rok. Taka poszła decyzja i ja ją muszę uszanować, a to przecież mistrzostwa Europy. Więc najszybciej w taklu zobaczymy się w roku 2028″.
Poniżej znajdziecie całą obszerną rozmowę Nikodema Banacha z Kamilem Zbochem.
Przypomnijmy, że po turnieju odbył się także drugi trening naborowy do zespołu AZS UWM Olsztyn Lakers. O wynikach naboru poinformujemy wkrótce. Zarówno drużyna futbolu amerykańskiego, jak i sekcja futbolu flagowego rozegrają kolejne mecze wiosną 2027 roku.
RADIO UWM FM