Constract Lubawa wygrał na wyjeździe 1-0 (0-0) z Jagiellonią Białystok i awansował do półfinału Pucharu Polski w futsalu. Jedyną bramkę na Podlasiu strzelił w drugiej połowie środowego meczu Chorwat David Mataja. W kolejnej rundzie drużyna Dawida Grubalskiego zmierzy się z Piastem Gliwice. W drugiej parze Legia Warszawa zagra z Rekordem Bielsko-Biała.

Foto: Damian Przestrzelski / Futsal Jagiellonia Białystok
Przypomnijmy, że Jagiellonia to klub występujący na drugim szczeblu rozgrywkowym w naszym kraju. Dwa lata temu spadł z FOGO Futsal Ekstraklasy do I ligi. Obecnie zajmuje drugie miejsce w tabeli grupy północnej, ale na pięć kolejek przed końcem sezonu traci aż dziewięć punktów do Wiary Lecha Poznań, z którą przegrał w minioną sobotę u siebie 2-5.
Spotkanie w Białymstoku było bardzo zacięte. Lubawianie razili jednak nieskutecznością. Już w pierwszej połowie znakomitych okazji do otwarcia wyniku nie wykorzystali m.in.: David Mataja i Paweł Kaniewski. Świetnie między słupkami spisywali się też obaj bramkarze – Roberto Gozi i Kamil Dobreńko. Dopiero na osiem minut przed końcem meczu znakomite podanie Pedrinho wykorzystał chorwacki pivot, zapewniając swojemu zespołowi zwycięstwo i awans do półfinału pucharu Polski.
Wiedzieliśmy gdzie przyjeżdżamy i że rywal będzie podrażniony weekendową porażką. Podeszliśmy do tego spotkania z pełnym szacunkiem do rywala. Przyjechaliśmy tutaj wygrać. Chcieliśmy popełnić jak najmniej błędów własnych, przez to nasz atak pozycyjny był dosyć prosty. Hala jest trochę śliska, co utrudniało nam grę w defensywie. Stąd zawody były stosunkowo wyrównane. Cieszy to, że nie tracimy bramki i awansujemy do kolejnej rundy”
– podsumował Dawid Grubalski.
Dumny z postawy swojego zespołu był trener Jagiellonii.
Chcę pogratulować moim zawodnikom. Zagraliśmy dobry mecz z trudnym przeciwnikiem. Potrzebujemy więcej takich spotkań. Wierzę, że dzięki nim rozwijamy się jako drużyna. Przygotowaliśmy taktykę na Lubawę. Myślę, że kontrolowaliśmy ten mecz przez 90 procent czasu. Ale w takich pojedynkach trzeba być skupionym przez pełne 40 minut, bo jeden moment może decydować o wyniku końcowym. Ale jesteśmy na dobrej drodze. Realizujemy nadal nasz cel, którym jest awans do Ekstraklasy. Takie spotkania mogą nam pomóc go osiągnąć”
– mówił Vasko Vujović.
Jagiellonia Białystok – Constract Lubawa 0-1 (0-0)
David Mataja 32′
Constract: Roberto Gozi – Kacper Sendlewski, Paweł Kaniewski, Adriano Lemos, Sebastian Grubalski oraz: Hubert Zadroga – Pedro Pereira, Gabriel Rinaldin, David Mataja, Savio Valladares, Pedrinho, Szymon Licznerski, Benjamin Tusar, Helder Semedo.
Półfinałowe spotkania Pucharu Polski w futsalu zaplanowano na 18 i 25 marca. Wcześniej, bo już w niedzielę 15 marca o 18:00 Constract powalczy o przełamanie w FOGO Futsal Ekstraklasie. Na wyjeździe zmierzy się z Dremanem Opole Komprachcice. Lubawianie przegrali ostatnio u siebie 1-3 z Piastem Gliwice, a wcześniej zremisowali w Pniewach 5-5 z Red Dragons. Kosztowało ich to spadek na czwarte miejsce w tabeli.
RADIO UWM FM