Current track

Title

Artist

Czesław Żukowski gościem magazynu L4

2026-01-29

Gościem Szymona Ciszewskiego w magazynie piłkarskiej IV ligi L4 był Czesław Żukowski. Doświadczony szkoleniowiec w grudniu dołączył do sztabu Mrągowii Mrągowo. Co było powodem jego rozstania ze Startem Nidzica ? Jakie wyzwania stoją przed trenerem w nowym klubie? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w rozmowie Szymona Ciszewskiego!

 

Foto: MKS Start Nidzica

Po zakończeniu rundy jesiennej cała społeczność Superscore IV ligi była zaskoczona informacją o rozstaniu Czesława Żukowskiego oraz jego asystenta Bartosza Bartychy ze Startem Nidzica. Kontrakty zostały rozwiązane za porozumieniem stron. Już wówczas pojawiały się głosy, że szkoleniowiec nie pozostanie długo bez pracy. Te przewidywania szybko się potwierdziły. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia Mrągowia Mrągowo ogłosiła, że to właśnie trener Żukowski przejmie zespół po Andrzeju Kowalczyku. Jak wyglądały kulisy tej decyzji?

Coś się zaczyna i coś się kończy. Piękne 3 lata, pełne fajnych chwil. Myślę, że z Bartkiem Bartychą wykonaliśmy dobrą robotę. Zawsze jakaś praca trenerska się kończy”

– zdradził trener Czesław Żukowski.

Przed nowym szkoleniowcem Mrągowii stoi niezwykle trudne zadanie. Choć w Starcie Nidzica wielokrotnie udowadniał, że potrafi dokonywać rzeczy niemal niemożliwych, sam w rozmowie podkreśla, że cudotwórcą nie jest. Po piętnastu kolejkach Mrągowia Mrągowo zajmuje 14. miejsce w tabeli, które obecnie oznacza konieczność gry w barażach o utrzymanie w lidze. W rundzie jesiennej zespół dwukrotnie zmieniał trenera, co z pewnością miało wpływ na osiągane wyniki sportowe. Do trzynastej w tabeli Pisy Barczewo podopieczni Czesława Żukowskiego tracą cztery punkty.

12 stycznia zespół powrócił do treningów, a w trakcie okresu przygotowawczego Mrągowianie rozegrali już dwa spotkania kontrolne. Pierwsze z nich zakończyło się zwycięstwem 5:2 nad DKS-em Dobre Miasto, natomiast w drugim sparingu, rozegranym 24 stycznia, pokonali ligowego rywala – Pisę Barczewo. To bez wątpienia optymistyczny prognostyk przed nadchodzącymi miesiącami.

Muszę pochwalić zespół. Jest entuzjazm, jest radość z treningu, to widać i jest dobra praca. Mnie to też cieszy, także na tę chwilę wszystko jest okej. Musimy w każdym spotkaniu obecnie potwierdzać swoją jakość. Musimy się przyzwyczajać do zwycięstw”

– mówił trener.

Przed startem rundy jesiennej Mrągowia nie przeprowadziła wielu transferów przychodzących, natomiast z klubem pożegnało się kilku kluczowych zawodników. Do tego grona mógł teraz dołączyć również Filip Nilipiński, który od początku okresu przygotowawczego nie trenował z zespołem, przebywając na testach w trzecioligowej Tłuchowii Tłuchowo. Ostatecznie zawodnik wystąpił w ostatnim sparingu z Pisą Barczewo, w którym zdobył bramkę.

Nie przewiduję żadnych ruchów z klubu żadnego zawodnika, także Filip jest w zespole. Trenuje, przygotowuje się, żeby być w jak najlepszej formie i strzelać bramki dla Mrągowii Mrągowo”

– zapewnił trener Mrągowii.

W trwającym okienku transferowym żaden z zawodników nie opuści klubu. Zimą o wzmocnienia nie jest jednak łatwo, choć – jeśli nadarzy się odpowiednia okazja – szkoleniowiec nie wyklucza uzupełnienia kadry. Spore poruszenie wywołała informacja o rozwiązaniu kontraktu Mahamadou Bah’a z Sokołem Ostróda. Były zawodnik Mrągowii otrzymał wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu, co naturalnie rodzi pytania o ewentualny powrót napastnika do Mrągowa. Trener nie wyklucza takiego scenariusza, jednak na ten moment nie chciał poruszać tego tematu.

Posłuchajcie najnowszego odcinka audycji L4!

 

 

 

 

Pierwsze oficjalne spotkanie trenera Czesława Żukowskiego w roli szkoleniowca Mrągowii odbędzie się w dniach 7-8 marca, kiedy jego zespół podejmie na własnym boisku wicelidera rozgrywek – Mamry Giżycko. W rundzie jesiennej to podopieczni Mariusza Narela sięgnęli po komplet punktów, wygrywając po zaciętym i emocjonującym spotkaniu 3:2.


Current track

Title

Artist