Magazyn piłkarski L4 wrócił na antenę po świąteczno-noworocznej przerwie, a pierwszym gościem w 2026 roku był Dominik Marucha – zawodnik rezerw Olimpii Elbląg. W audycji poruszyliśmy również najważniejsze tematy z regionalnych boisk, w tym głośne w ostatnich tygodniach zawirowania na ławkach trenerskich w Superscore IV lidze.

Foto: Olimpia Elbląg / Facebook
Rezerwy Olimpii Elbląg nie mogą zaliczyć pierwszej części sezonu 2025/2026 do udanych. Zespół prowadzony przez Bartłomieja Florka zajmuje obecnie 15. miejsce w tabeli z dorobkiem zaledwie 6 punktów i znajduje się w strefie spadkowej. W rozmowie na antenie Dominik przyznał, że jednym z głównych powodów słabszych wyników jest młody wiek drużyny. Dla wielu zawodników występy w IV lidze stanowią pierwsze poważne przetarcie w seniorskiej piłce, co przekłada się na brak doświadczenia w kluczowych momentach spotkań. Obok Olimpii II w strefie spadkowej znajdują się także Mrągowia Mrągowo oraz GKS Stawiguda. Ich sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że z ligi może spaść więcej zespołów niż pierwotnie zakładano. Wszystko przez realne zagrożenie degradacją dwóch drużyn z naszego województwa z wyższej klasy rozgrywkowej, co automatycznie zwiększyłoby liczbę spadkowiczów z IV ligi.
Dla młodego napastnika poprzedni rok okazał się jednak zdecydowanie lepszy – udało mu się zadebiutować w pierwszym zespole Olimpii.
Jeszcze niedawno nie łapałem się do pierwszego składu w rezerwach, a chwilę później poszedłem do pierwszego zespołu. Debiut, bramka, później debiut w pierwszym składzie, więc bardzo szybko się to toczy”
– przyznaje zawodnik.
Na antenie poruszyliśmy również temat realiów gry w zespole rezerw, w którym młodsi zawodnicy często muszą ustępować miejsca w wyjściowym składzie piłkarzom z pierwszej drużyny. Dominik Marucha podkreślił, że taka sytuacja jest naturalną częścią funkcjonowania drużyn rezerw i wymaga od młodych piłkarzy dużej cierpliwości oraz gotowości do wykorzystania każdej nadarzającej się szansy. Marucha dodał również, że cały zespół wierzy, że uda im się wydostać ze strefy spadkowej w trakcie rundy wiosennej.
Posłuchajcie najnowszego odcinka L4!
Zimowe okienko transferowe oficjalnie się rozpoczęło, a wraz z nim na dobre ruszyła karuzela zmian kadrowych. Nie omija ona również IV ligi, gdzie już w pierwszych tygodniach przerwy między rundami doszło do istotnych roszad na ławkach trenerskich. Mrągowia Mrągowo poinformowała o zakończeniu współpracy z Andrzejem Kowalczykiem, który przejął zespół w trakcie rundy jesiennej po odejściu Mariusza Niedziółki. Nowym szkoleniowcem drużyny został Czesław Żukowski, który przez ostatnie 2,5 roku prowadził Start Nidzica. Żukowski pożegnał się z nidzickim zespołem po zakończeniu rundy jesiennej. Z kolei jego miejsce w Starcie zajął Tomasz Aziewicz – trener doskonale znany w regionie. W przeszłości prowadził m.in. Mławiankę Mława, Mrągowię Mrągowo oraz Warmię Olsztyn. Jego postać kojarzą również kibice Stomilu Olsztyn, w barwach którego występował w latach 2005-2011.
Przed trenerem Żukowskim stoi bardzo trudne zadanie. Mrągowia zajmuje obecnie 14. miejsce w tabeli IV ligi i zgromadziła dotychczas 11 punktów, co oznacza, że walka o utrzymanie zapowiada się niezwykle wymagająco. Równie wymagające wyzwanie czeka Tomasza Aziewicza, który obejmuje zespół zbudowany przez swojego poprzednika przez ponad dwa sezony i będzie musiał szybko odnaleźć się w nowej roli. Obu szkoleniowcom pozostaje życzyć powodzenia przed startem rundy wiosennej.
Maciej Radaszkiewicz jest pierwszym zawodnikiem, który oficjalnie żegna się z rozgrywkami IV ligi w zimowym okienku transferowym. Napastnik rozwiązał umowę z Polonią Lidzbark Warmiński za porozumieniem stron po zaledwie jednej rundzie spędzonej w klubie. Reprezentując barwy „biało-czarnych”, Radaszkiewicz zapisał na swoim koncie 10 trafień i był jednym z najskuteczniejszych zawodników zespołu w rundzie jesiennej. Wszystko wskazuje na to, że napastnik pozostanie w północno-wschodniej części kraju, ale na wyższym poziomie rozgrywkowym. Napastnik był ostatnio widziany na treningu trzecioligowego KS Wasilków, co zostało udokumentowane przez klubowe media. Jeżeli transfer dojdzie do skutku, będzie to dla zawodnika powrót na szczebel centralny po dobrej rundzie w IV lidze.
Audycji L4 na antenie Radia UWM FM możecie słuchać w czwartki o 12:20!
RADIO UWM FM