Indykpol AZS Olsztyn wygrał na wyjeździe 3:0 (25:21, 25:18, 25:21) z Cuprum Stilonem Gorzów i awansował na czwarte miejsce w tabeli PlusLigi. Akademików do trzynastego zwycięstwa w obecnym sezonie poprowadził kapitan – Jan Hadrava. Czeski atakujący był niezwykle skuteczny w ataku, a kilka punktów dorzucić także potężnymi serwisami. To właśnie do niego trafiła statuetka MVP.

Daniel Pliński po wygranej 3:2 ze Steam Hemarpol Politechniką Częstochowską dał swoim zawodnikom dwa dni wolnego. Kibice obawiali się o stan zdrowia Pawła Halaby, który przed tygodniem narzekał podczas meczu na ból palca. Uraz nie okazał się na szczęście poważny i przyjmujący pojawił się w niedzielę od pierwszej minuty na parkiecie Gorzów Areny. Zresztą szkoleniowiec przyzwyczaił nas już, że stara się stawiać na sprawdzony skład, który w ostatnich tygodniach tworzą także: Jan Hadrava, Seweryn Lipiński, Dawid Siwczyk, Johannes Tille, Moritz Karlitzek i Jakub Ciunajtis.
Gospodarzom w pierwszym i trzecim secie udawało się zbudować swoją trzypunktową przewagę. Jednak akademicy potrafili skutecznie wybijać ich z dobrego rytmu, m.in. dzięki świetnej grze zagrywką, blokiem oraz w polu serwisowym. Asy Moritza Karlitzka, Pawła Halaby, Seweryna Lipińskiego i Jana Hadravy w ważnych momentach pozwalały im zyskać przewagę. W drużynie z Gorzowa wyróżniali się młody francuski przyjmujący Mathis Henno (syn trenera Cuprum – Huberta Henno) i brazylijski atakujący Chizoba Neves. Ale fantastyczna dyspozycja kapitana olsztynian, który w całym meczu zdobył 2o punktów (81 procent skuteczności w ataku!), pozwoliła Indykpolowi pewnie wygrać każdą z trzech partii – kolejno 25:21, 25:18 i 25:21. To właśnie Hadrava drugi raz w tym sezonie został wyróżniony statuetką MVP.
Cuprum Stilon Gorzów – Indykpol AZS Olsztyn 0:3 (21:25, 18:25, 21:25)
AZS: Jan Hadrava (20), Dawid Siwczyk (7), Seweryn Lipiński (9), Johannes Tille (2), Moritz Karlitzek (10), Paweł Halaba (6), Jakub Ciunajtis oraz: Arthur Szwarc, Łukasz Kozub, Karol Borkowski.

Cieszę się z tego, że udało nam się wygrać 3:0, bo ostatnio Gorzów grał bardzo dobrze. Mogliśmy się spodziewać wszystkiego z ich strony. My byliśmy dziś skoncentrowani. Nie mieliśmy jakichś długich przestojów i udało nam się dobrą postawą w obronie, na zagrywce i zespołową grą odnieść zwycięstwo! Mam nadzieję, że nas to jeszcze napędzi przed kolejnymi spotkaniami”
– mówił po meczu Jan Hadrava.
Każde zwycięstwo w PlusLidze ogromnie cieszy. Byliśmy dziś gotowi na pięć setów, ale ewidentnie to nie był dzień drużyny z Gorzowa. Robili dużo głupich błędów. My bardzo dobrze zagrywaliśmy i cały czas odrzucaliśmy ich od siatki. Kluczowy był serwis i nasze przyjęcie. Mimo prowadzenia rywali w trzecim secie, zachowaliśmy spokój, byliśmy pewni siebie i to pokazuje naszą klasę!
– ocenił Paweł Halaba.
Fajnie było wygrać taki mecz! Rzeczywiście mieliśmy go pod kontrolą – konsekwentnie budowaliśmy przewagę, a później skrupulatnie ją utrzymywaliśmy. To było naprawdę bardzo przyjemne spotkanie w naszym wykonaniu”
– powiedział po meczu Seweryn Lipiński.
Kolejne spotkanie Indykpol AZS Olsztyn rozegra w niedzielę 15 lutego. O 14:45 w Hali Urania zmierzy się z PGE Projektem Warszawa. Kolejny raz w tym sezonie mecz obejrzy komplet publiczności. Będziemy go oczywiście transmitować na antenie Radia UWM FM. Już teraz zapraszamy!

RADIO UWM FM