Naki Olsztyn z przytupem zameldował się w II rundzie Wojewódzkiego Pucharu Polski. Choć do przerwy przegrywał z GKS-em Stawiguda, po zmianie stron olsztynianie zdominowali rywala, zwyciężając 5:1 (0:1). Był to jednocześnie ostatni sprawdzian zespołu przed inauguracją sezonu Superscore IV ligi, którą Naki rozpocznie domowym meczem z Pisą Barczewo.

Foto: Emil Marecki / stomilolsztyn.pl
W piątek, 24 lipca, Naki Olsztyn rozegrał na własnym boisku spotkanie I rundy Wojewódzkiego Pucharu Polski. Los sprawił, że rywalem tegorocznego beniaminka został… spadkowicz z poprzedniego sezonu – GKS Stawiguda.
Od pierwszych minut podopieczni trenera Nakielskiego starali się narzucić przyjezdnym własny styl gry. To jednak goście jako pierwsi wyszli na prowadzenie. W 28. minucie bramkę dla GKS-u Stawiguda zdobył Bartłomiej Piórkowski. Naki próbował odpowiedzieć i doprowadzić do wyrównania, jednak w tej połowie piłka nie chciała znaleźć drogi do bramki strzeżonej przez golkipera rywali. Z kolei goście również potrafili stworzyć kilka groźnych sytuacji, którymi skutecznie postraszyli defensywę Naki.
W drugiej części spotkania zarysowała się wyraźna przewaga gospodarzy, którzy konsekwentnie nacierali na bramkę rywali. Defensywa Stawigudy została przełamana dopiero w 62. minucie, kiedy Adrian Retkiewicz efektownie poradził sobie z przeciwnikami w polu karnym, a następnie oddał strzał, po którym piłka znalazła drogę do siatki. Cztery minuty później Krystian Oleszko wykorzystał nieporozumienie w szeregach obronnych gości i skierował piłkę do pustej bramki. Trener Andrzej Nakielski miał tego dnia świetne wyczucie przy dokonywaniu zmian, ponieważ trzy pozostałe trafienia były dziełem zawodników, którzy pojawili się na boisku z ławki rezerwowych. Najpierw wynik podwyższył Radosław Pisarkiewicz, a następnie dwie bramki dołożył Paweł Tomkiewicz.
Po ostatnim gwizdku sędziego nasz reporter, Szymon Ciszewski podsumował spotkanie z trenerem Naki – Andrzejem Nakielskim.
Zagraliśmy ten mecz w piątek, ponieważ w sobotę kilku zawodników ze Stawigudy jedzie na Puchar Socca. Chcieliśmy zagrać, żeby oni także mogli wystąpić i żeby był to dla nas dobry przeciwnik. Stawiguda się postawiła, ale od początku graliśmy swoje. Może wyniku nie było i nie do końca wszystko wyglądało dobrze, ale myślę, że jeśli ktoś był na meczu, to widział, że próbowaliśmy grać w piłkę. Kiedy tak się gra, to w końcu po 90 minutach przynosi to efekt. Po pierwszej połowie, mimo że przegrywaliśmy, byliśmy jako trenerzy razem z Piotrem Borysionkiem raczej spokojni”
– ocenił szkoleniowiec.
Naki Olsztyn – GKS Stawiguda 5-1(0-1)
Adrian Retkiewicz 62′ ,Krystian Oleszko 66′ , Radosław Pisarkiewicz 82′ , Paweł Tomkiewicz 84′, 89′ – Bartłomiej Piórkowski 28′
Naki Olsztyn: Konrad Marciniak – Fabian Wależak, Piotr Sobótka, Dawid Grablewski, Ignacy Różacki – Aleksander Czaplicki, Bartosz Rutkowski (83′ Paweł Lipski), Sebastian Krzywicki (83′ Jan Giza) – Adrian Retkiewicz (70′ Konrad Kierstan) , Krystian Oleszko (78′ Paweł Tomkiewicz), Ksawery Lipiński (75′ Radosław Pisarkiewicz).
Mecz ze Stawigudą był dla Naki ostatnim sprawdzianem przed rozpoczęciem ligowych zmagań. Inauguracja sezonu nastąpi już w najbliższy piątek, 31 lipca, a pierwszym rywalem olsztynian będzie Pisa Barczewo. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 19:45.
RADIO UWM FM