Current track

Title

Artist

Naki przegrywa z Dobrym Miastem. Stomil kończy rundę jesienną bez porażki

2026-11-07

W 14. kolejce Superscore IV ligi piłkarze Naki Olsztyn ponieśli kolejną ligową porażkę. Tym razem beniaminek musiał uznać wyższość DKS-u Dobre Miasto, przegrywając 0-2. Znacznie lepsze nastroje panują po drugiej stronie miasta. Stomil Olsztyn pokonał w sobotę Znicz Biała Piska 2-0 (0-0), dzięki czemu zakończył rundę jesienną na fotelu lidera, pozostając jedyną niepokonaną drużyną w lidze.

Foto: Łukasz Kozłowski / stomilolsztyn.pl

Po tygodniowej przerwie piłkarze Naki Olsztyn wrócili na czwartoligowe boiska. Tym razem ich rywalem był DKS Dobre Miasto, który przed spotkaniem zajmował ósme miejsce w tabeli. Obie drużyny zmagały się z plagą kontuzji, co było widoczne choćby po mocno okrojonych ławkach rezerwowych. W wyjściowym składzie Naki zabrakło m.in. Pawła Tomkiewicza. Jak zdradził trener Borysionek podczas konferencji prasowej, napastnik zmagał się z urazem kostki i pojawił się na boisku dopiero po przerwie.

Pierwsza połowa toczyła się głównie pod dyktando podopiecznych trenera Piotra Gurzędy, którzy już w 4. minucie objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę do siatki skierował Damian Lubak. Dwadzieścia minut później dogodną sytuację wykorzystał Adam Ogonowski, podwyższając prowadzenie gości. Naki próbowało budować akcje środkiem boiska, jednak piłkarze DKS-u skutecznie zamykali tę przestrzeń. Na szczególne pochwały zasłużyła defensywa zespołu z Dobrego Miasta. Podopieczni trenera Gurzędy byli dobrze zorganizowani w obronie i szybko neutralizowali kolejne próby ataków gospodarzy.

Wejście Pawła Tomkiewicza po przerwie ożywiło ofensywę Naki, jednak gospodarzom wciąż brakowało skuteczności pod bramką rywali. Nie pomagał również niedostatek odwagi w podejmowaniu prób strzałów z dystansu. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie, a olsztynianie ponieśli szóstą ligową porażkę z rzędu.

Znowu straciliśmy bramkę na początku. Nie pamiętam kiedy ostatnio strzeliliśmy bramkę jako pierwsi. Ciężko odrabiać straty, szczególnie że zespół gości się cofnął i był dobrze zorganizowany na piątkę z tyłu. Ciężko było znaleźć te wolne przestrzenie, żeby zagrać piłkę i stworzyć sobie sytuacje. Zdecydowanie za łatwo tracimy bramki i to jest nasz główny problem”

– podkreślał trener Piotr Borysionek w trakcie konferencji pomeczowej

 

 

Skład Naki Olsztyn: Paweł Brzozowski – Rafał Sudziński, Piotr Sobótka, Dawid Grablewski, Łukasz Michańczyk (86′ Dawid Maruszak) – Konrad Kierstan (60′ Krystian Oleszko), Sebastian Krzywicki (60′ Fabian Wależak), Ignacy Różacki – Adrian Retkiewicz (82′ Oliwier Szymkiewicz), Bartosz Rutkowski, Aleksander Czaplicki (46′ Paweł Tomkiewicz).

Po meczu nasi reporterzy Szymon Kaniuga i Szymon Ciszewski rozmawiali także z piłkarzami obu zespołów:

Obrona DKS-u zagrała bardzo dobry mecz. Nasi napastnicy nie mogli nic zrobić. W pomocy także mieliśmy ciężką przeprawę, piłkarze byli dobrze zbudowani i dobrzy techniczni. Nie cieszymy się, że jesteśmy w dole tabeli, ale uważamy, że odbudujemy się w przerwie zimowej i będziemy bardzo dobrze przygotowani na wiosnę”

– zapewnił Ignacy Różacki, pomocnik Naki Olsztyn.

 

 

 

Naki Olsztyn – DKS Dobre Miasto 0-2 (0-2)
Damian Lubak 4′, Adam Ogonowski 25′

Foto: Emil Marecki / stomilolsztyn.pl 

W sobotę na stadionie przy al. Piłsudskiego 69A Stomil Olsztyn rozegrał ostatnie spotkanie w tym roku. Podopieczni Michała Kraszewskiego zmierzyli się ze Zniczem Biała Piska. Kibice „Dumy Warmii” z pewnością ucieszyli się na widok przedmeczowego składu, w którym po przerwie spowodowanej kontuzją ponownie znalazł się Piotr Łysiak. Kapitan olsztyńskiego zespołu wrócił tym samym do gry.

Od pierwszych minut „Biało-niebiescy” starali się narzucić rywalom własny styl gry. Już w 3. minucie groźnie główkował Aleksander Wtulich, a chwilę później podobną próbę podjął Mateusz Pajdak, który tego dnia często angażował się w akcje ofensywne. Dwukrotnie bliski zdobycia bramki był również Szymon Masiak, jednak za każdym razem górą był bramkarz Znicza. W końcówce pierwszej połowy goście przejęli inicjatywę na prawej stronie boiska, przeprowadzając kilka groźnych akcji.

Po bezbramkowej pierwszej połowie Stomil nadal szukał sposobu na sforsowanie defensywy Znicza, której skutecznie strzegł Kąkolewski. Przełamanie nastąpiło w 66. minucie. W zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się Łukasz Makarski, który skierował piłkę do siatki. Kilka minut później stadion ponownie eksplodował z radości. Do bezpańskiej piłki w polu karnym dopadł Piotr Łysiak i pewnym strzałem podwyższył prowadzenie gospodarzy. Powracający po kontuzji kapitan nie krył radości z trafienia i pobiegł prosto w kierunku ławki rezerwowych, by świętować gola ze sztabem.

Spotkanie mogło ułożyć się inaczej, gdyż w pierwszych 15 minutach mieliśmy trzy dogodne sytuacje bramkowe. Z każdą minutą Znicz coraz bardziej wierzył, że w tym meczu może coś dla siebie wziąć. Był dobrze zorganizowany w dalszej części. Piłkarze mądrze się przesuwali i zamykali przestrzenie. Szukaliśmy różnych sposobów, żeby zdezorganizować defensywę rywala. U nas udało się to zrobić po wejściu Banula. To udane zakończenie rundy, w której nie ponieśliśmy porażki”

– zaznaczył szkoleniowiec Stomilu Michał Kraszewski

Skład Stomilu Olsztyn: Michał Leszczyński – Aleksander Wtulich (57′ Jakub Banul), Piotr Łysiak, Piotr Jakubowski, Oskar Bienenda – Riku Iwamoto (69′ Filip Wójcik), Stanisłav Hrebeń (84′ Borys Smolicz), Przemysław Klugier, Łukasz Makarski, Mateusz Pajdak – Szymon Masiak (75′ Shōtō Unno).

Po spotkaniu do mediów wyszedł także kapitan „Biało-niebieskich”, który w takich słowach podsumował rundę jesienną w wykonaniu swojego zespołu.

Trzeba ją podsumować tylko i wyłącznie pozytywnie. Wyniki świadczą o pracy jaką wykonaliśmy jako zespół w lidze. Czystych kont było bardzo dużo. To świadczy o organizacji całego zespołu. Zwykle było zero z tyłu i dzięki temu tak dobrze punktowaliśmy”

 

Stomil Olsztyn – Znicz Biała Piska 2-0 (0-0)
Łukasz Makarski 66′, Piotr Łysiak 77′

W 15. kolejce Naki Olsztyn zmierzy się na wyjeździe z Mamrami Giżycko. Spotkanie odbędzie się w sobotę, 14 listopada, o godz. 14:00. Piłkarze Stomilu mają już natomiast ligowe zmagania za sobą i mogą rozpocząć przerwę zimową. Przed nimi czas odpoczynku, ale również przygotowań do rundy wiosennej, w tym meczów sparingowych. Więcej informacji na ten temat przedstawimy już wkrótce.


Current track

Title

Artist