Olsztyn od zawsze był miastem, w którym muzyka metalowa znajdowała podatny grunt. Najbardziej znanym przykładem potwierdzającym te słowa jest oczywiście światowa kariera zespołu Vader. W następnych latach ekstremalną scenę napędzał m.in. Atrocious Filth czy Non Opus Dei, a obecnie prym wiodą choćby Insidius, Defying, Gorycz, Varmia czy Yfel1710. Tymczasem rośnie nowe pokolenie adeptów metalu w Olsztynie. Z muzykami grup Altar i Defusion rozmawiała Matylda Wysocka.

Od lewej Wiktor Tkacz i Maks Krusznicki z Altara
Ferment na olsztyńskiej scenie metalowej trwa w najlepsze. Tak jak kiedyś, tak i obecnie, młodzi, najczęściej nastoletni muzycy, zakładają kolejne kapele. Część z nich zakończyła działalność po kilku koncertach, ale ich członkowie grają pod nowymi szyldami. Po zamknięciu pubu Las, ich ulubionym miejscem na muzyczne spotkania jest Carpenter Inn. Już w sobotę 7 lutego zagrają tam olsztyńskie Altar, Defusion i Septicemia (link do wydarzenia).
Altar powstał jako zespół skupiający się na garażowym, surowym, thrashowym graniu. Z czasem to się zmieniło, ponieważ staramy się nie zamykać na jeden gatunek. Chcemy też żeby każda nasza piosenka była inna, najbardziej jak się da. Jeżeli jest jakiś nowy riff, który ktoś napisze i przyniesie na próbę, to zawsze oceniamy czy jest groźny, czy nie jest. Jeśli nie jest groźny – to nie przechodzi (śmiech)
– mówi Maks Krusznicki z grupy Altar.
Altar istnieje od 2024 roku i wciąż nie dorobił się oficjalnych nagrań. Jak tłumaczą muzycy, prace nad debiutancką EP-ką już ruszyły. W planach oprócz organizowania występów na lokalnych scenach są również koncerty w innych częściach Polski.
Altar w Radiu UWM FM:

Od lewej Rafał Komoszewski z Defusion, Tymek Janicki z Septicemii i Piotr Krupa z Altara
Koncert poza rodzinnym miastem, konkretnie w Warszawie, ma już za sobą grupa Defusion. Olsztyńska kapela wypuściła też do sieci swój debiutancki album. Całość została zrealizowana od podstaw przez sam zespół. Materiał pojawił się w sieci w grudniu 2024 roku.
Defusion jest banalizacją, parodią, a trochę ewolucją gatunku jakim jest metal. Ludzie są w stanie usłyszeć to w muzyce jaką robimy. Jest to muzyka, która przynosi nam frajdę z jej tworzenia
– mówi Rafał Komoszewski z Defusion.
Muzycy późniejszego Defusion spotykali się podczas jam session w nieistniejącym pubie LAS. Pierwszy koncert zagrali w kwietniu 2024 roku w pubie Carpenter Inn. Po wydaniu imiennego materiału metalowy kwartet pracuje nad nowym repertuarem na drugą płytę. Wcześniej ma ukazać się EP-ka z jednym nowym utworem i odświeżonymi wersjami starszych kompozycji.
Defusion w Radiu UWM FM:
Sprawdź też
Czytaj dalej
RADIO UWM FM