Current track

Title

Artist

Piłkarki z UWM siódmą drużyną Europy!

2026-08-06

W dniach od 18 lipca do 1 sierpnia we włoskim Salerno odbywały się Akademickie Igrzyska Europejskie 2026. Dzięki ubiegłorocznym sukcesom w Akademickich Mistrzostwach Polski na turnieju pojawiły się piłkarki z AZS UWM High Heels Olsztyn, reprezentując nasz uniwersytet na scenie międzynarodowej. W naszym studiu gościliśmy Aleksandrę Kojadyńską – trenerkę zespołu, która opowiedziała nam o wrażeniach z igrzysk.

Akademickie Igrzyska Europejskie, to cykliczna impreza odbywająca się co dwa lata. W przypadku piłki nożnej, organizowane są one na przemian z mistrzostwami Europy, a by na nie awansować, trzeba zostać akademickim mistrzem Polski. Tego w ubiegłym roku dokonały piłkarki AZS UWM High Heels Olsztyn, w tym więc udały się do włoskiego miasta Salerno, gdzie gospodarzem igrzysk był tamtejszy uniwersytet.

Turniej piłki nożnej kobiecej odbywał się od 24 lipca do końca całej imprezy. Składał się z 12 drużyn podzielonych na 4 grupy, zaś na boisku jednocześnie występowało 7 zawodniczek. Kortowskie „Szpilki” trafiły do grupy z Norweskim Uniwersytetem Nauki i Technologii oraz niemieckim Uniwersytetem w Würzburgu.

Igrzyska dla olsztyńskiej drużyny zaczęły się optymistycznie, od zwycięstwa 1:0 z Norweżkami. Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobyła w 20 minucie Natalia Łapińska. Drugi mecz grupowy miał być już dużo większym wyzwaniem, gdyż Niemki podchodziły do rozgrywek jako mistrzynie Europy. Jednak tu piłkarki z Kortowa również dały znać o swojej sile. Jeszcze w pierwszej połowie do siatki trafiła znowu Natalia Łapińska, zamykając pierwszą część spotkania wynikiem 1:0. Niestety w drugiej połowie piłkarki Uniwersytetu w Würzburgu całkowicie odwróciły oblicze meczu. W 42 minucie z rzutu karnego do siatki trafiła Marie Glos, zaś trzy minuty później gola z akcji dołożyła Julia Asam, ustanawiając wynik rywalizacji na 1:2.

Myślę, że ten mecz grupowy z Niemkami, który prowadziłyśmy większość czasu, a potem straciłyśmy dwie bramki, to był moment, którego żałujemy do tej pory. Naprawdę zagrałyśmy świetne spotkanie, pomimo że Niemki to był najbardziej ułożony taktycznie zespół i indywidualnie najmocniejszy. Malutko zabrakło, a byśmy sprawiły niespodziankę i później trafiły na łatwiejszego przeciwnika w ćwierćfinale”

– powiedziała Aleksandra Kojadyńska, trenerka AZS UWM High Heels Olsztyn.

Mimo porażki drużynie AZS UWM High Heels Olsztyn udało się awansować z drugiego miejsca w grupie. W meczu ćwierćfinałowym olsztynianki niefortunnie trafiły na Uniwersytet w Gironie – późniejsze triumfatorki turnieju. Hiszpanki nie pozostawiły złudzeń, strzelając dwie bramki już w pierwszych 12 minutach spotkania. W minucie 18 zespół z Kortowa zdołał złapać kontakt, kiedy to do siatki ponownie trafiała Natalia Łapińska. Druga połowa także należała do Hiszpanek, które zdobyły kolejne dwie bramki i ustanowiły wynik spotkania na 1:4.

„Szpilki” jednak cały czas pozostawały w grze o miejsca 5-8. Kolejnymi ich rywalkami były piłkarki uczelni z francuskiej Dunkierki (Université du Littoral Côte d’Opale). Niestety z uwagi na uraz, na boisku zabrakło Natalii Łapińskiej – do tego momentu jedynej strzelczyni naszego zespołu. W tym meczu po raz kolejny, mimo niesprzyjających warunków pogodowych, na prowadzenie wyszły olsztynianki. Już w 7 minucie do siatki trafiła Oliwia Cwalińska. 10 minut później doszło do odpowiedzi Francuzek, a bramkę zdobyła Lou Spilliaert, która rozpoczęła strzelanie także w drugiej połowie. W 40 minucie spotkania wynik podwyższyła Lola Fortin, a minutę później bramkę kontaktową dołożyła Julia Klonowska. Niestety żadna bramka później już nie padła i mecz zakończył się rezultatem 2:3.

Ostatnim wyzwaniem rozgrywek okazał się mecz o 7. miejsce, do którego trafiły także gospodynie – piłkarki Uniwersytetu w Salerno. Mimo tego, że był to trzeci mecz w ciągu trzech dni, a kadra dalej zmagała się z urazami, to tym razem „Szpilki” wygrały w meczu pożegnalnym. W 17 minucie do siatki trafiła Oliwia Cwalińska, a w 27 podopieczne Aleksandry Kojadyńskiej podwyższyły wynik, za sprawą gola samobójczego, Arianny Buttino. Dzięki bramce Antonelli Apicella, włoszki złapały kontakt, lecz to nie wystarczyło, by doprowadzić do dogrywki. Kończąc mecz wynikiem 2:1 piłkarki z AZS UWM Olsztyn High Heels zostały siódmą drużyną Europy.

Myślę, że wracamy z poczuciem, że można było więcej, bo było to w naszym zasięgu. […] Jednak teraz, jak emocje opadły, to z dumą możemy powiedzieć, że jesteśmy siódmą drużyną w Europie. Nigdy nie zakładałam takiego sukcesu, i myślę że żadna z moich zawodniczek również, że będziemy miały w ogóle okazję reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej. Wracamy z ogromnym bagażem doświadczeń”

– dodała Aleksandra Kojadyńska. Posłuchajcie całej rozmowy Nikodema Banacha z trenerką Kortowskiej drużyny.

 

 

Przypomnijmy, że „Szpilki” w poprzednim sezonie ponownie wywalczyły awans do najwyższej klasy rozgrywkowej kobiecego futsalu. Już niedługo rozpoczną zmagania w halowej Ekstralidze, do której już trwają przygotowania. Oprócz ambicji w krajowych rozgrywkach, „Szpilki” celują w to, by kiedyś jeszcze wrócić na szczebel europejski i tym razem udowodnić swoją siłę w halowym wydaniu piłki nożnej.


Current track

Title

Artist