Current track

Title

Artist

Przebudzenie Indykpolu AZS Olsztyn w Hali Azoty!

2026-02-20

Indykpol AZS Olsztyn wygrał w Hali Azoty 3:1 (16:25, 30:28, 25:22, 35:33) z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle i awansował na trzecie miejsce w tabeli PlusLigi. Do składu akademików wrócił Moritz Karlitzek, ale to nie on, a czwórka zmienników, którzy po nieudanej pierwszej partii odwrócili losy piątkowego meczu, zasłużyła na szczególne pochwały. Statuetkę MVP otrzymał Paweł Halaba. Już we wtorek w Hali Urania drużyna Daniela Plińskiego zmierzy się z mistrzem Polski i zdobywcą krajowego pucharu – Bogdanką LUK Lublin.

 

 

Daniel Pliński dokonał aż trzech zmian w składzie swojego zespołu po porażce 0:3 z PGE Projektem Warszawa. Karola Borkowskiego na przyjęciu zastąpił Moritz Karlitzek, a na środku zamiast Dawida Siwczyka i Seweryna Lipińskiego od pierwszych minut zagrali Paweł Cieślik i Jakub Majchrzak. W ekipie gospodarzy zabrakło natomiast Szymona Jakubiszaka.

ZAKSA szybko zbudowała sobie pięciopunktową przewagę (10:5). Górowała w każdym elemencie gry. Asy serwisowe zapisali na swoim koncie Igor Grobelny, Konrad Stajer i Jakub Szymański. Skuteczny w ataku był Kamil Rychlicki. A olsztynianie wyglądali na bezradnych. Pokazuje to też wynik pierwszej partii – 25:16. W drugim secie jednak się przebudzili. I choć gospodarze kilkukrotnie odskakiwali na kilka punktów, a w końcówce prowadzili 24:20, Indykpol wyrównał, a chwilę później cieszył się z wygranej 30:28. Pomogły zmiany. Za Jana Hadravę wszedł Arthur Szwarc, za Moritza Karlitzka – Karol Borkowski, a Johannesa Tille zmienił Łukasz Kozub. Na ostatnie akcje na parkiecie pojawił się też Dawid Siwczyk.

Wszyscy czterej wymienieni zawodnicy zostali na boisku także na trzecią partię. Akademicy rozpoczęli ją od prowadzenia 6:3. A później zwiększali swoją przewagę. Asy Kozuba, Szwarca i Halaby, świetna gra Cieślika, sprawiły, że kędzierzynianie zupełnie stracili pewność siebie. Jednak choć w końcówce seta było już 23:15 dla Indykpolu, rywale odrobili… sześć punktów i byli blisko wyrównania. Na szczęście zespół z Kortowa w decydującym momencie potrafił postawić kropkę nad i. Wygrał 25:22.

Kontrolował również czwartego seta. Choć w ataku dwoił się i troił lider ZAKSY Kamil Rychlicki, a Andrea Gianni wprowadzał na parkiet kolejnych zmienników, to olsztynianie zespołową grą i spokojem pod siatką wyszarpali czternaste zwycięstwo w obecnym sezonie PlusLigi. Trzeba jednak przyznać, że rywalom prawie udało się doprowadzić do tie-breaka. Ponownie odrobili kilka punktów straty i mieli nawet w górze piłkę setową. Ostatnia partia zakończyła się wynikiem… 35:33, a cały mecz 3:1. Statuetkę MVP otrzymał Paweł Halaba. A atmosferę w końcówce kontrowersyjnymi decyzjami podgrzali także… sędziowie.

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Indykpol AZS Olsztyn 1:3 (25:16, 28:30, 22:25, 33:35)

AZS: Jan Hadrava (5), Jakub Majchrzak, Paweł Cieślik (10), Johannes Tille, Paweł Halaba (17), Moritz Karlitzek (8) i Jakub Ciunajtis oraz: Arthur Szwarc (11), Dawid Siwczyk (3), Karol Borkowski (13), Łukasz Kozub (4)

 

 

Wydaje mi się, że jeszcze takiego meczu w życiu nie grałem! Te zwroty akcji były niesamowite! MVP na pewno cieszy, ale tę nagrodę powinien otrzymać każdy z chłopaków, którzy weszli na boisko. Każda zmiana była dziś trafiona. Oni dodali nam energii i jakości. Serce się raduje, bo takie zwycięstwa smakują dziesięć razy lepiej! ZAKSA pokazuje w tym sezonie, że pęka w trudnych momentach. A my… rośniemy! I mam nadzieję, że to się będzie utrzymywało”

– podsumował najlepszy zawodnik piątkowego meczu, Paweł Halaba. A rozmawiał z nim Mateusz Lewandowski. Posłuchajcie!

 

 

To był… mega dziwny mecz! Wygrana po emocjach smakuje najlepiej i te emocje dziś były. Musieliśmy wygrać to spotkanie… dwa razy. Od trzeciego seta zaczęliśmy się bawić i graliśmy bardzo dobrze. Rywale musieli wtedy ryzykować i dochodzili nas. Fajnie, że wygrywamy!

– mówił bardzo rozemocjonowany Łukasz Kozub.

 

 

Kolejne spotkanie Indykpol AZS Olsztyn rozegra już we wtorek 24 lutego. O 17:30 w Hali Urania zmierzy się z aktualnym mistrzem Polski i zdobywcą krajowego pucharu – Bogdanką LUK Lublin. Transmisja tego meczu na antenie Radia UWM FM!


Current track

Title

Artist