szczypiorniak olsztyn
W piętnastej kolejce sezonu 2025/2026 I ligi piłki ręcznej Warmia Energa Olsztyn wygrała na wyjeździe 32:31 (17:15) z Tytanami Wejherowo. Zawodnikom Mateusza Antolaka udał się zatem rewanż za jesienną porażkę po rzutach karnych w Hali Urania. W tabeli grupy A wciąż zajmują drugie miejsce. Z zerowym dorobkiem punktowym zamyka ją natomiast Szczypiorniak Olsztyn, który uległ na własnym parkiecie 27:36 (13:14) Sparcie Oborniki.
W rozegranym awansem derbowym spotkaniu I ligi piłki ręcznej Warmia Energa Olsztyn wygrała w małej arenie Hali Urania 33:23 (17:11) ze Szczypiorniakiem Olsztyn i umocniła się na drugiej pozycji w tabeli grupy A. Sobotni rywale drużyny Mateusza Antolaka z zerowym dorobkiem punktowym wciąż zajmują ostatnie miejsce.
Szczypiorniak Olsztyn zakończył 2025 rok wyjazdową porażką 21:31 (13:13) z UKS Jedynką KODO Morąg. Drużyna prowadzona przez Konstantego Targońskiego jesienią przegrała wszystkie 14 spotkań i z zerowym dorobkiem punktowym zamyka tabelę grupy A I ligi piłki ręcznej. Czy coś uratuje ją przed spadkiem?
Szczypiorniak Olsztyn w ostatnich dwóch kolejkach I ligi piłki ręcznej był blisko zdobycia pierwszych punktów w tym sezonie. Wypuścił jednak z rąk wygraną z SPR Wybrzeżem Gdańsk i Tytanami Wejherowo. W środę w małej arenie Hali Urania drużyna Konstantego Targońskiego mierzyła się z beniaminkiem rozgrywek. Silvant Handball Elbląg okazał się zdecydowanie lepszy, zwyciężając 32:22 (19:9).
Warmia Energa Olsztyn pokonała na wyjeździe 42:36 (22:18) SPR Wybrzeże Gdańsk i awansowała na drugie miejsce w tabeli grupy A I ligi piłki ręcznej. Był to ostatni w tym roku mecz drużyny prowadzonej przez Mateusza Antolaka. O dużym pechu ponownie mogą mówić zawodnicy Szczypiorniaka Olsztyn. Znów dali sobie wyrwać wygraną w końcówce spotkania. Ulegli minimalnie 26:27 (13:13) Tytanom Wejherowo.
W I lidze piłki ręcznej bez zmian. Warmia Energa Olsztyn kontynuuje zwycięską serię i w sobotę w Hali Urania pokonała 39:20 (17:9) zdziesiątkowanego kontuzjami Sambora Tczew. Natomiast Szczypiorniak Olsztyn był bliski przełamania fatalnej serii. Choć prowadził 28:27 z SPR Wybrzeżem Gdańsk, w ostatnich sekundach stracił dwie bramki i przegrał 28:29. Zamyka tabelę grupy A z kompletem… jedenastu porażek.
W 11. kolejce I ligi piłki ręcznej doszło do derbowego starcia pomiędzy Szczypiorniakiem Olsztyn i Warmią Energa Olsztyn. Faworyzowana drużyna Mateusza Antolaka wygrała 30:23 (14:12). Mecz w teorii miał być jednostronnym widowiskiem, ale okazał się nie lada gratką dla kibiców, którzy zdecydowali się oglądać akurat to spotkanie w Hali Urania.
Warmia Energa Olsztyn pokonała w Hali Urania po bardzo zaciętym spotkaniu 35:33 (18:16) MKS Grudziądz i utrzymała swoją pozycję w czołówce tabeli grupy A I ligi piłki ręcznej. Do liderującego KPR-u Żukowo traci jednak wciąż aż osiem punktów. Ostatni jest Szczypiorniak Olsztyn, który przegrał w czwartek już po raz dziewiąty w tym sezonie. Na własnym parkiecie uległ zdecydowanie 28:40 (11:18) KU AZS UKW Bydgoszcz.
Warmia Energa Olsztyn przegrała w Hali Urania 29:33 (14:17) z liderem grupy A I ligi piłki ręcznej – KPR-em Żukowo. Dla drużyny prowadzonej przez Mateusza Antolaka oznacza to spadek na czwarte miejsce w tabeli. Sobotni rywale mają cztery punkty przewagi, a do rozegrania pozostało im jeszcze jedno zaległe spotkanie. Na podium wskoczyły: UKS Jedynka KODO Morąg i Jeziorak Iława.
Warmia Energa Olsztyn pokonała na wyjeździe 38:23 (23:12) Silvant Handball Elbląg i awansowała na drugie miejsce w tabeli grupy A I ligi piłki ręcznej. W najbliższej kolejce w Hali Urania zmierzy się niepokonanym dotąd liderem – KPR-em Żukowo. Szansy na opuszczenie ostatniej pozycji nie wykorzystał Szczypiorniak Olsztyn, który przed własną publicznością przegrał z drugą najsłabszą drużyną rozgrywek MKS-em SPR Polska Handball Czersk 22:32 (12:18).
RADIO UWM FM