Current track

Title

Artist

Tymoteusz Abramowski po Rajdzie Wysp Kanaryjskich i… maturze

2026-05-15

Od 23 do 26 kwietnia kierowcy cyklu Rajdowych Mistrzostwa Świata rywalizowali na asfaltowych trasach Wysp Kanaryjskich. W stawce WRC3 nie zabrakło Tymoteusza Abramowskiego, który zakończył zmagania na świetnym drugim miejscu, ustępując jedynie hiszpańskiej załodze. W rozmowie z Szymonem Ciszewskim opowiedział nie tylko o kulisach udanego występu, ale również o emocjach związanych z tegoroczną maturą, którą ma już za sobą.

 

 

Piąta runda tegorocznej edycji WRC zawitała do słonecznej Hiszpanii, gdzie na Wyspach Kanaryjskich odbyła się 50. jubileuszowa edycja rajdu Rally Islas Canarias. Trasa obejmuje 18 odcinków specjalnych i ponad 300 km trasy wyścigowej biegnącej przez serce wyspy. W przeciwieństwie do wyboistych, błotnistych dróg Europy Środkowej, tamtejsze trasy asfaltowe są niezwykle gładkie, co pozwala kierowcom na wybór linii jazdy bardziej przypominających wyścigi torowe.

Po krótkiej przerwie od startów Tymoteusz Abramowski wrócił do rywalizacji w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Olsztynianin opuścił rundy w Kenii i Chorwacji, jednak powrót na asfaltowe trasy Wysp Kanaryjskich okazał się bardzo udany. Polski kierowca zakończył zmagania na drugim miejscu w klasie WRC3, ustępując jedynie hiszpańskiej załodze Gila Membrado i Adriána Péreza.

Druga runda i drugi raz, drugie miejsce, więc fajny wynik. Liczyliśmy na wygraną i chcieliśmy powalczyć o wygraną. Wiedzieliśmy, że stawka jest dosyć mocna, raczej bardziej asfaltowi zawodnicy niż szutrowi. Patrząc na ich doświadczenie też dużo rajdów w Rally2 i dużo na asfalcie, więc na pewno to była taka trudność tego rajdu – ci rywale, którzy byli bardzo szybcy. To był nasz 7 lub 8 przejechany rajd asfaltowy, a i tak byliśmy w stanie bardzo ładnie walczyć. Wiadomo zabrakło trochę tego tempa, na pojedynczych odcinkach, ale z drugiej strony na innych odcinkach odrabialiśmy ten czas i trzymaliśmy się w rywalizacji”

– podsumował Abramowski.

Jak przyznaje Abramowski, kluczową strategią było zarządzanie oponami. Wysokie temperatury panujące na torze oraz duże obciążenia boczne stanowią ogromne wyzwanie dla opon, zmuszając załogi do znalezienia równowagi między prędkością a utrzymaniem temperatury opon.

Ta ostatnia pętla, w której podjęliśmy inną decyzję, że chcemy atakować na tych trzech suchych odcinkach, a stracić na pierwszym mokrym. Inni zawodnicy wybrali bezpiecznie, żeby ten mokry przejechać szybko na poprawnych oponach, a resztę odcinków oszczędzać te opony, żeby ich nie zużyć. To była nasza jedyna decyzja, która była trafna, ale ostatecznie nietrafna, ponieważ odcinek, który był kluczowy dla naszej strategii został odwołany”

– mówił Tymoteusz Abramowski.

Po dwóch rozegranych rundach duet Abramowski-Wróbel zajmuje szóste miejsce w klasyfikacji generalnej WRC3. Warto jednak podkreślić, że większość rywali ma na swoim koncie większą liczbę startów, co sprawia, że pozycja polskiej załogi wygląda jeszcze bardziej obiecująco.

Na pewno mamy duży potencjał i punktowo najmądrzej rozegraliśmy pierwszą część sezonu. Mamy jeszcze otwarte karty, możemy teraz atakować, tym bardziej, że jest szutrowa część sezonu, co budzi w nas jeszcze większy optymizm. Te dobre rezultaty dopiero przed nami, a już punktowo jesteśmy w dobrym miejscu”

– zapewnił młody kierowca.

Abramowski ma za sobą wyjątkowo intensywny okres. Tuż po powrocie z rajdu na Wyspach Kanaryjskich musiał zamienić kombinezon i kask na garnitur oraz arkusze egzaminacyjne, mierząc się z egzaminem dojrzałości. Jak młody kierowca poradził sobie z maturą?

Myślę, że każdy z egzaminów poszedł wyjątkowo sprawnie. Wydaje mi się, że to, że byłem akurat po rajdzie spowodowało, że zupełnie się tym nie stresowałem. Czasami bardziej się stresowałem przed sprawdzianem z matematyki, niż przed tą maturą. Uważam, że poziom podstawowy to nic trudnego i napisałem go w miarę dobrze. To na pewno fajne doświadczenie i wyzywanie”

Źródło: wrc.com

Posłuchajcie rozmowy Szymona Ciszewskiego z Tymkiem Abramowskim!

 

 

Młody kierowca nie zdradził jeszcze, kiedy ponownie pojawi się na trasach Rajdowych Mistrzostw Świata, jednak wszystko wskazuje na to, że kibice nie będą musieli długo czekać na jego kolejny start.


Current track

Title

Artist