Current track

Title

Artist

Warmia bije Czersk. Szczypiorniak rozbity w Żukowie

2026-02-14

Warmia Energa Olsztyn pokonała w Hali Urania 43:27 (21:11) MKS Handball Czersk i wciąż zajmuje drugie miejsce w tabeli grupy A rozgrywek I ligi piłki ręcznej. Do liderującego KPR-u Żukowo traci pięć punktów. Zespół z Pomorza rozbił w sobotę na swoim parkiecie aż 39:16 (21:6) KS Szczypiorniak Olsztyn. Zawodnicy trenera Konstantego Targońskiego w tym sezonie przegrali wszystkie siedemnaści spotkań. Ich spadek do II ligi wydaje się coraz bardziej realny…

 

Foto: Łukasz Kozłowski

Choć Warmia była zdecydowanym faworytem sobotniego meczu, rozpoczęła go dość niepewnie. Po dziesięciu minutach prowadziła minimalnie 6:5. Później jednak zaczęła budować swoją zdecydowaną przewagę. Do przerwy wynosiła ona już dziesięć bramek – było 21:11. Po zmianie stron jeszcze zwiększyła dystans. I choć goście momentami niwelowali straty, ostatecznie przegrali 27:43. Liderami olsztyńskiej drużyny byli tym razem Kacper Łapiński (9 bramek) oraz Mikita Baranau i Filip Cemka (po 7 trafień.

Takiego meczu się spodziewaliśmy. Ale powiedzieliśmy też sobie, że w tej rundzie chcemy naprawdę do każdego spotkania podejść z takim samym zaangażowaniem i energią. Staramy się motywować tak samo. Udało się zdobyć ponad 40 bramek, jestem więc zadowolony. Oczywiście były też błędy, ale piłka ręczna to gra błędów”

– podsumował trener Warmii, Mateusz Antolak. Posłuchajcie rozmowy Nikodema Banacha!

 

 

Szymon Świniarski o podsumowanie meczu poprosił także szkoleniowca gości – Radosława Steege.

 

 

Warmia Energa – MKS Handball Czersk 43:27 (21:11) 

Warmia: Cezary Kaczmarczyk, Dawid Urbanowicz – Dawid Reichel (5), Michał Safiejko, Filip Drobik (2), Filip Cemka (7), Michał Sikorski (2), Kacper Łapiński (9), Mikita Baranau (7), Konrad Kruszyński, Marcin Kniotek (2), Maksymilian Chyła (1), Jakub Ostrówka (2), Michał Derdzikowski (3), Piotr Dzido (1), Dawid Jankowski (2).

 

 

Wyjazdu do Żukowa na mecz z liderem tabeli grupy A I ligi nie będą dobrze wspominać zawodnicy Szczypiorniaka Olsztyn. A pojechali tam w bardzo okrojonym składzie. Konstanty Targoński miał do dyspozycji zaledwie jedenastu swoich podopiecznych (w tym… trzech bramkarzy). Zabrakło m.in. Bartosza Idzikowskiego, Pawła Deptuły i Brajana Szmidta. Nie mogło to się skończyć inaczej niż… wysoką porażką.

Już w pierwszej połowie gospodarze prowadzili różnicą piętnastu bramek – 21:6. A po przerwie kontynuowali „demolkę”. Rozbili ostatnią drużynę tabeli grupy A I ligi aż 39:16. Po dziewięć bramek rzucili Grzegorz Dorsz i Marcin Matyjasik.

KPR Żukowo – KS Szczypiorniak Olsztyn 39:16 (21:6)

Szczypiorniak Olsztyn: Adrian Stachyra, Oliwier Kiełbowski, Maciej Kowalczyk – Mirosław Ośko (3), Jakub Bartczak (2), Dominik Ziejewski (1), Oliwier Frej, Karol Domagalski (3), Krystian Strączek (1), Wojciech Wicinek (4), Wojciech Skalski (2).

 

Foto: Witek Deka / KPR Fit Dieta Żukowo

W najbliższy weekend obie olsztyńskie drużyny swoje spotkania rozegrają na wyjeździe. Warmia Energa w sobotę 21 lutego o 20:00 zmierzy się z UKS-em Jedynką KODO Morąg. Natomiast Szczypiorniak w niedzielę o 17:00 o przełamanie powalczy z MKS-em Grudziądz.

 


Current track

Title

Artist