Miał ogromne znaczenie w kształtowaniu poglądów politycznych Polaków. Pomimo tego, że paryski miesięcznik „Kultura” nie jest już wydawany od ponad ćwierć wieku, to wciąż wzbudza zainteresowanie. Jego roli, a także środowiska skupionego wokół „Kultury”, poświęcono spotkanie w Centrum Polsko-Francuskim w Olsztynie. Prelegentami byli Ewa Mazgal oraz Dominik Sucharzewski.

Fot. Centrum Polsko-Francuskie w Olsztynie
Była dziennikarka Gazety Olsztyńskiej i kulturoznawczyni, Ewa Mazgal, zwróciła uwagę, że w XX wieku istniały dwie „Kultury”.
Pierwsza paradoksalnie była ,,Kultura” paryska, bo zaczęła się ukazywać już w 1947 roku, ale ukazywała się również ,,Kultura” warszawska. Tygodnik był wydawany w Warszawie w latach 1963-1981. Było to bardzo porządne pismo wielkoformatowe. […] Natomiast ,,Kultura” paryska to jest pomysł polskiej emigracji, a dokładnie Jerzego Giedroycia
– mówi Ewa Mazgal.
Miesięcznik powstający poza granicami ówczesnego PRL-u miała ogromne znaczenie w kształtowaniu poglądów politycznych Polaków – zarówno tych na uchodźstwie, jak i pozostałych w ojczyźnie.
W najlepszych czasach nakład liczył 7 tysięcy egzemplarzy. Był rozsyłany po całym świecie. Docierał do Polski różnymi metodami kolportażu, mniej lub bardziej tajnymi. Był też wysyłany do Izraela, do Ameryki Południowej, gdzie była spora emigracja
– podkreśla dziennikarka.
Jerzy Giedroyć i Józef Czapski to najbardziej znani reprezentanci paryskiej ,,Kultury”. Mieszkali razem w Maisons-Laffitte, siedzibie Instytutu Literackiego. Czy ich poglądy były podobne?
Generalnie ta linia była wspólna. Oczywiście, oni byli bardzo różnymi ludźmi. Józef Czapski był artystą, malarzem. […] Dla niego najważniejsza była jego sztuka, jego malarstwo. […] Natomiast Jerzy Giedroyc był urodzonym redaktorem, człowiekiem czynu, ale z też taką pasją polityczną. Dla niego to było rzeczywiście ważne
– mówi Ewa Mazgal.
Spotkanie zorganizowane w Centrum Polsko-Francuskim w Olsztynie ma związek z ustanowieniem przez Sejm RP roku 2026 Rokiem Józefa Czapskiego oraz przez Senat RP Rokiem Jerzego Giedroycia.
Czy doświadczenia katyńskie wpłynęły na działalność Józefa Czapskiego w ,,Kulturze”? Czy obecnie jakieś poglądy, prezentowane w tym miesięczniku, są błędnie interpretowane? Posłuchajcie rozmowy Weroniki Tarasiewicz z Ewą Mazgal.
RADIO UWM FM