Current track

Title

Artist

Seks, władza i transformacja. Olsztyński Jaracz sięga po historię Anastazji P.

2026-05-21

Odważny, bezkompromisowy i mocno osadzony w realiach lat 90. Taki ma być spektakl „Erotyczne immunitety, sex i transformacja” przygotowywany w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie. Twórcy sięgają do historii Anastazji P., jednej z najbardziej tajemniczych postaci transformacyjnej Polski, by opowiedzieć o seksualności, władzy i społecznych ambicjach początku kapitalizmu.

Fot.: Karolina Jóźwiak/Teatr im. Jaracza w Olsztynie

Punktem wyjścia dla twórców stała się postać Anastazji P. – kobiety, która w latach 90. podając się za dziennikarkę „Le Figaro”, przez wiele miesięcy funkcjonowała w środowisku politycznym polskiego sejmu. Jak podkreśla dramaturżka spektaklu Jola Janiczak, nie chodzi jednak o wierne odtworzenie jej biografii.

To nie jest próba opowiedzenia jej życiorysu, bardziej fantazja o Anastazji P. Interesowała mnie energia tamtej rzeczywistości transformacyjnej – momentu, w którym wszyscy słyszeli, że wreszcie jest wolność i wszystko jest możliwe. Anastazja wykorzystuje to na własnych zasadach. Wymyśla sobie nową tożsamość, wchodzi do sejmu i zaczyna funkcjonować w świecie władzy. Jest w tym ogromna desperacja awansu społecznego, ale też odwaga i bezczelność, które są fascynujące teatralnie”

– mówi Janiczak.

Twórczyni podkreśla, że spektakl jest również opowieścią o niekontrolowanym pędzie kapitalizmu i jego konsekwencjach:

To może być też ostrzeżenie przed takim nieuregulowanym kapitalizmem, który prowokuje desperackie próby znalezienia dla siebie miejsca i drogi awansu. Anastazja jest trochę papierkiem lakmusowym tamtej epoki – wyciąga na wierzch różne motywacje, pragnienia i mechanizmy społeczne”.

Fot.: Patrycja Pawłowska/Teatr im. Jaracza w Olsztynie

W główną bohaterkę wciela się Milena Gauer. Jak przyznaje, spektakl stawia ważne pytania o kobiecą seksualność i społeczne oczekiwania wobec kobiet.

To opowieść nie tylko o polityce, ale przede wszystkim o funkcjonowaniu ról płciowych i seksualnych. Interesuje mnie pytanie: co jest pomiędzy »lafiryndą« a »cnotką«? Czy istnieje przestrzeń pośrodku i czy społeczeństwo potrafi ją zaakceptować? Nie chcemy stawiać jednoznacznych tez – raczej zostawić widzów z pytaniami”

– podkreśla aktorka.

Gauer zaznacza również, że ważnym elementem spektaklu jest cielesność – pokazana w sposób daleki od teatralnej idealizacji:

Ciało jest tutaj narzędziem opowieści o seksualności. Chciałabym, żeby było ludzkie, trochę nieporadne, wręcz obciachowe w duchu lat 90. To jest dla mnie dużo ciekawsze niż estetyczne wygładzenie”.

W spektaklu pojawiają się sceny zbiorowe, choreografie oraz elementy groteski. Radosław Hebal, wcielający się w marszałka sejmu, podkreśla, że przedstawienie nie szuka skandalu dla samej prowokacji:

To nie jest spektakl, który chce szokować tylko po to, żeby było głośno. Jola Janiczak napisała naprawdę świetny tekst i mam poczucie, że każdy widz znajdzie tu coś dla siebie. Teatr powinien zostawiać ludzi z pytaniami, a nie z prostymi odpowiedziami. Tutaj tych pytań o seksualność, władzę czy męskość jest bardzo dużo”.

Premiera spektaklu „Erotyczne immunitety, sex i transformacja” odbędzie się w piątek 22 maja w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie. Przedstawienie przeznaczone jest wyłącznie dla widzów pełnoletnich.

Posłuchajcie relacji Weroniki Cichoń!

 


Current track

Title

Artist