Drużyna AZS UWM Olsztyn Lakers wygrała na stadionie w Kortowie 37:10 (3:3, 14:7, 14:0, 6:0) z Dukes Ząbki i pnie się w górę tabeli Polskiej Futbol Ligi. To trzecie zwycięstwo „Jeziorowców” w obecnym sezonie, ale pierwsze na własnym terenie. Już w najbliższą sobotę 30 maja na wyjeździe zmierzą się z Lowlanders Białystok.

Po udanej inauguracji sezonu 2026 – wyjazdowych wygranych 34:0 z Watahą Zielona Góra i 34:6 z Armią Poznań – zespół prowadzony przez Mikołaja Pawlaczyka zajmował trzecie miejsce w tabeli Polskiej Futbol Ligi. Później jednak przegrał w Kortowie 21:27 z Jaguars Kąty Wrocławskie i 19:38 z Warsaw Eagles, czyli aktualnym mistrzem kraju i liderem tabeli.
W sobotę 23 maja Olsztynianie liczyli na pewne zwycięstwo, choć w ich składzie zabrakło kilku podstawowych zawodników (Krzysztofa Mrówki, Cezarego Wysockiego czy Kamila Zbocha). Mierzyli się jednak z najsłabszą drużyną rozgrywek, która miała do tej pory na koncie cztery porażki. Gospodarze rozpoczęli mecz od prowadzenia 3-0. Pierwsze punkty zapisał na swoim koncie Marcin Zrada. Ale field goalem szybko odpowiedzieli także rywale i pierwsza kwarta niespodziewanie zakończyła się remisem 3-3. Na początku drugiej kwarty Adam Mieczaniec popisał się pierwszym przyłożeniem. Po skutecznym podwyższeniu było 10-3 dla Lakersów. I tym razem jednak gościom udało się wyrównać. Bohaterem ich akcji był Michał Grej. Na przerwę Jeziorowcy schodzili jednak prowadząc 17-10. Podanie Artura Pazia wykorzystał Łukasz Markowski, a skutecznym kopnięciem popisał się ponownie Marcin Zrada.
W drugiej połowie meczu drużynie z Ząbek zabrakło już skupienia i sił. Dodatkowo z powodu kontuzji spotkania nie dokończyło kilku zawodników. To przełożyło się na dominację faworytów, których punktowe akcje finalizowali kolejno: Łukasz Markowski, Daniel Viger i bardzo aktywny przez cały mecz Cyprian Wiącek. Dwukrotnie kopnięciem skutecznie prowadzenie podwyższał też Marcin Zrada, co przełożyło się na wygraną 37:10.
Na początku ten mecz był wyrównany, a – naszym zdaniem – nie powinien taki być. Rywale wbili nam kilka punktów, a myśleliśmy, że skończymy to spotkanie bez straty punktów. Za bardzo się rozluźniliśmy na początku i trochę nie doceniliśmy przeciwnika. Dopiero później zaczęliśmy grać swój futbol. Ale finalnie wyszło w miarę dobrze”
– podsumował Cyprian Wiącek.
Piotr Szauer rozmawiał także z Krzysztofem Mrówką – koordynatorem sekcji futbolu amerykańskiego w klubie AZS UWM Olsztyn. Posłuchajcie!
O podsumowanie meczu poprosiliśmy również jednego z zawodników Dukes Ząbki – Michała Greja. Rozmawiał z nim Szymon Świniarski.
Kolejne spotkanie Jeziorowcy rozegrają już w najbliższą sobotę 30 maja. O 19:00 na Chorten Arenie zmierza się z Lowlanders Białystok. W rundzie zasadniczej czekają ich jeszcze mecze z Wilkami Łódzkimi (14 czerwca w Kortowie) oraz Tytanami Lublin (21 czerwca na wyjeździe). Z dorobkiem sześciu punktów zajmują obecnie trzecie miejsce w tabeli Polskiej Futbol Ligi.

RADIO UWM FM