Current track

Title

Artist

Stare lalki, nowa historia. Premiera „Zakurzonej Królewny” w Olsztyńskim Teatrze Lalek

2026-06-18

W Olsztyńskim Teatrze Lalek trwają ostatnie przygotowania do premiery „Zakurzonej Królewny”, którą widzowie zobaczą w sobotę 20 czerwca. To opowieść o zapomnianych lalkach z teatralnego magazynu, które po latach otrzymują szansę na zupełnie nową historię. O pracy nad spektaklem opowiedzieli w Radiu UWM FM jego twórcy.

„Zakurzona Królewna” to historia lalek, które od wielu lat nie pojawiały się na scenie i marzą o powrocie przed publiczność. Co wyjątkowe, bohaterowie spektaklu naprawdę zostali odnalezieni w teatralnych magazynach.

To spektakl o lalkach, które już 30 lat, 4 miesiące i 8 godzin tkwią w magazynie i tęsknią za sceną oraz światłami. Są bandą szalonych przyjaciół, którzy mają dość kurzenia się i próbują coś z tym zrobić”

– opowiada reżyserka Lena Alberska.

Do przedstawienia wybrano autentyczne lalki z dawnych spektakli Olsztyńskiego Teatru Lalek. Każda z nich przyniosła ze sobą własną historię i charakter:

Casting wygrały lalki z magazynu, autentycznie wyciągnięte z lat 80. i 90. Musiałam wybrać pięć postaci. Możemy się w tych bohaterach trochę przejrzeć, bo to spektakl o potrzebie bycia potrzebnym i trochę o przemijaniu, ale na wesoło. Staramy się, żeby było dużo humoru, żeby było dynamicznie, atrakcyjnie wizualnie i muzycznie”

– dodaje reżyserka.

O tym, jak wyglądała praca nad „Zakurzoną Królewną”, wybieranie bohaterów z teatralnego magazynu i nadawanie lalkom nowego życia, Lena Alberska opowiedziała w rozmowie z Agą Wójcik:

 

Do teatralnego magazynu zajrzeli również twórcy scenografii i muzyki. Dla Natalii Krynickiej możliwość pracy ze starymi lalkami była powrotem do przedmiotów, które często pozostają ukryte przed widzami.

Bardzo się ucieszyłam z tego, że ten spektakl jest o starych, zakurzonych lalkach znalezionych w magazynie. Często podczas pracy nad innymi przedstawieniami zdarzało mi się tam zaglądać i z rozczuleniem, ale też trochę ze smutkiem patrzyłam na te lalki. Ktoś włożył w nie kiedyś mnóstwo pracy, a one zostały zapomniane. Fajnie, że teraz można było po nie sięgnąć”

– mówi scenografka.

Jak przyznaje, największym wyzwaniem było połączenie przeszłości ze współczesnym językiem teatru:

Trzeba było wziąć lalki wykonane 20, 30 czy 40 lat temu i umieścić je we współczesnej scenografii. Wykorzystać to, że są stare jako ich walor, ale jednocześnie stworzyć świat atrakcyjny dla dzisiejszego widza. Nie chodziło o odtwarzanie dawnych scenografii, tylko znalezienie czegoś nowego”.

Kurz, stare przedmioty i teatralne magazyny stały się inspiracją także dla muzyki. Bartek Alberski w pracy nad spektaklem wykorzystał dźwięki znalezione za kulisami teatru.

Bardzo dużo godzin spędziłem w magazynach teatralnych. Nagrałem stare skrzynie, przestrzenie, lampy, dzwonki i elementy scenograficzne. W tej muzyce pojawia się bardzo dużo konkretnych dźwięków związanych z tym miejscem”

– zdradza.

Jak podkreśla, historia „Zakurzonej Królewny” od początku miała dla niego wyjątkowy klimat:

W tym kurzu i w tej historii jest pewna tajemnica, napięcie i nostalgia. To są emocje bardzo mi bliskie, dlatego z wielkim zapałem zabrałem się za przygotowywanie dźwięku”.

Premierze spektaklu będzie towarzyszyć również specjalna wystawa, która pozwoli widzom jeszcze głębiej zajrzeć do historii Olsztyńskiego Teatru Lalek. Pojawią się na niej wspomnienia pracowników teatru oraz archiwalne fotografie.

Jak powstawał świat „Zakurzonej Królewny”? O szukaniu inspiracji w teatralnych magazynach, pracy ze starymi lalkami oraz dźwiękach ukrytych za kulisami opowiedzieli w Radiu UWM FM scenografka Natalia Krynicka i autor muzyki Bartek Alberski:

Premiera „Zakurzonej Królewny” odbędzie się w sobotę 20 czerwca o godzinie 17:00 w Olsztyńskim Teatrze Lalek. Spektakl przeznaczony jest dla widzów od 7. roku życia.


Current track

Title

Artist