Current track

Title

Artist

Festiwal w Biedowie coraz bliżej. Kto wystąpi?

2026-07-24

Pod względem artystycznym to jeden z najciekawszych festiwali w tej części kraju. Z uwagi na atmosferę, trudno znaleźć podobny w regionie. Fama wyjątkowości idąca w parze z profesjonalizmem organizacyjnym sprawiają, że marka Biedowo Music Festu z roku na rok rośnie. Pomimo tego, wciąż jest to impreza niszowa i taką ma zostać, bo to jeden z atutów warmińskiego wydarzenia. Co innego muzyczny program festiwalu. Ten ewoluuje w szybkim tempie, a BMF nie jest już kojarzony wyłącznie z jazzem. O artystach, którzy wystąpią na przełomie lipca i sierpnia w małym Biedowie koło Barczewa opowiedział organizator – Sławek Koryzno.

 

 

Festiwal w Biedowie to szczególne połączenie jakości artystycznej i organizacyjnej ze swoistą ekskluzywnością. Największe muzyczne imprezy są w stanie zapewnić pierwsze z dwóch elementów, ale raczej nie ten trzeci. Z kolei niszowe wydarzenia niekoniecznie gwarantują wzorową organizację czy poziom wykonawczy. W Biedowie wszystko łączy się w idealnych proporcjach. Być może dlatego, że za egzekwowaniem pomysłów stoi cała, licząca kilkadziesiąt osób społeczność. To muzycy obyci w świecie, ale też zwykłe osoby. To dzięki sprawdzonej ekipie wolontariuszy co roku powstaje niezwykle klimatyczny festiwal.

 

 

Ekskluzywność nie oznacza snobizmu i zamknięcia na innych. Wręcz przeciwnie, do Biedowa może przyjechać każdy, by poczuć atmosferę nawet nie wchodząc na teren ogrodu rodziny Koryzno. Czy się zniechęci i wróci na drogę prowadzącą do Barczewa, czy zakocha się i zostanie – to indywidualna sprawa. Niekoniecznie zadecyduje czynnik muzyczny. Podczas gdy duże festiwale prześcigają się w zapraszaniu gwiazd, kuszą występami tzw. headlinerów, Biedowo proponuje jakościowych artystów spoza komercyjnej półki. Program imprezy przez lata uległ pewnej ewolucji i trudno nie zauważyć, że mniej jest awangardowych wyskoków, a więcej muzyki skłaniającej do tańca. Mroczne brzmienia ustąpiły ciepłym brzmieniom. Trend jest zauważalny, ale czy zostanie utrzymany w kolejnych latach?

 

 

W tym roku w Biedowie zagrają trzy zagraniczne zespoły: Folly Group z Londynu, Yin Yin z Maastricht i Shishi z Wilna. To najliczniejsza reprezentacja artystów spoza Polski w historii BMF. Każdą z formacji łączy rytm, przy każdej raczej trudno wysiedzieć. Bardzo różnorodnie zapowiadają się koncerty rodzimych wykonawców. Wywodząca się z gdańskiego środowiska muzycznego Małgorzata Priebe będzie miała okazję przedstawić się szerszej społeczności. Jazzowi Kosmonauci debiut mają już za sobą, a grać będą także materiał z drugiej płyty. Wacław Zimpel to międzynarodowa marka i jego występ na pewno pozostanie na dłużej w pamięci. Z kolei Nene Heroine to gospodarze tej imprezy.

Okazuje się, że pierwszy koncert zespołu Nene Heroine odbył się właśnie w Biedowie. To mógł być 2016 lub 2017 rok. Wtedy jeszcze bez sceny mobilnej. To była scena na tarasie, bez zadaszenia, z minimalnym nagłośnieniem. Było też dziś już legendarne przesunięcie czasowe, bo mieliśmy grać o 23, a zaczęliśmy chyba o 2 w nocy. Piotrek Chęcki (saksofonista – red.) wspominał, że chyba wszystkie numery graliśmy dwa razy wolniej niż normalnie. Wiele osób nie doczekało tego koncertu, ale potem takie informacje do mnie dobiegały, że słuchali nas już z namiotów.”

 

Teraz takie przesunięcia nie wchodzą już w grę, a realizacja koncertów przebiega na ogół bez większych zakłóceń. Biedowo Music Fest to zresztą nie tylko koncerty. Swoją przestrzeń mają tu również didżeje. W piątek usłyszymy Dj Oksi Doksi i .Exe, a w sobotę Fried Rice Crew, Jasno Prawie Dzień i trio TAS z Olsztyna. Okazuje się, że Sławek zna się z członkami kolektywu jeszcze z olsztyńskich czasów.

Tomek Oczkowski napisał do mnie kilka miesięcy temu. Ja go pamiętam jeszcze jak był dzieciakiem, który przechodził na próby mojego pierwszego zespołu w Olsztynie – grupy Spokój. Graliśmy w Domu Kultury Akant na Jarotach. Mieliśmy próby z jego starszym bratem, Kubą Oczkowskim, basistą.”

Na niewielkiej, klimatycznej scenie didżeje będą grać do późnych godzin nocnych dla tych, którym występy kapel nie wystarczyły. To też dobre tło dla after party lub po prostu do nieśpiesznego zakończenia emocjonującego wieczoru na warmińskiej wsi.

Sławek Koryzno, organizator Biedowo Music Festu opowiedział Michałowi Napiórkowskiemu w audycji Uwierz W Muzykę o zespołach, w których gra (Nene Heroine, Cinnamon Gum) i tych, które zaprosił w tym roku na trzynastą odsłonę festiwalu. Posłuchajcie rozmowy (druga godzina audycji)!

 

 

Radio UWM FM od pięciu lat wspiera Biedowo Music Festival. Zapraszamy do zapoznania się z relacją z ubiegłorocznej odsłony warmińskiego wydarzenia: LINK


Current track

Title

Artist