Zawodniczki UKS Chemik SMS Olsztyn zanotowały już 5. wygraną z rzędu, tym razem pokonując 3:0 (25:21, 25:21, 25:18) BIOFARM Szamotulanin Szamotuły i są liderkami swojej grupy w II lidze. Na przeciwnym biegunie w rozgrywkach męskich znajduje się AZS UWM Olsztyn, który w tym sezonie nie odniósł jeszcze zwycięstwa, a w sobotę przegrał 1:3 (18:25, 15:25, 28:26, 15:25) z SwK KARTPOL Kobyłką.

Foto: FB/UKS Chemik SMS Olsztyn
Drużyna UKS Chemik SMS Olsztyn rewelacyjnie rozpoczęła sezon II ligi seniorek. W pierwszym meczu zespół odniósł porażkę 1:3 z Eneą Energetykiem Poznań, ale w kolejnych pięciu kolejkach nie miał sobie równych. W ostatni weekend w domowy spotkaniu zawodniczki mierzyły się z 4. w tabeli BIOFARM Szamotulanin Szamotuły. Podopieczne Macieja Dobrowolskiego pewnie wygrały wszystkie trzy sety i utrzymały 1. miejsce w swojej grupie z dorobkiem 15. punktów.
To już nie są przypadki, to już 5. kolejny wygrany mecz. To jest ich dobra praca i wola, nie tyle walki, co parcia do przodu. One naprawdę dobrze funkcjonuję i pracują, to się przekłada na wyniki. Nie mogę powiedzieć, że się tego spodziewałem. Byłbym hipokrytą gdybym w tym momencie dalej twierdził, że walczymy o utrzymanie”
– stwierdził trener Maciej Dobrowolski.
Trener rywalek Łukasz Klapczyński nie krył żalu po niedzielnym meczu:
Powiedziałbym, że dzisiaj nie było żadnego momentu wyrównanej gry. Chemik był dzisiaj zdecydowanie lepszy w każdym elemencie, a my zagraliśmy fatalnie. Mieliśmy 40 błędów własnych w trzech setach. Tak się nie gra w siatkówkę i wynik mógł być tylko taki jakim zakończył się mecz”.
Szymon Kaniuga o spotkanie pytał kapitankę drużyny Petrę Burilovą:
UKS Chemik SMS Olsztyn – BIOFARM Szamotulanin Szamotuły 3:0 (25:21, 25:21, 25:18)
Chemik: Hanna Derczyńska, Natalia Pruksa, Petra Burilova, Paulina Jucha, Wiktoria Koszła, Maria Kościelk, Kinga Piśniak, Anna Dąbrowska, Zoa Markow, Zuzanna Trepka, Amelia Różańska, Julia Szełemej oraz na libero Patrycja Jankowska i Natasza Pieńkowska

Siatkarze AZS UWM Olsztyn w ostatni weekend rywalizowali w Kortowie z SwK KARTPOL Kobyłką. Goście od początku narzucili swój styl gry i zapisali dwie pierwsze partie na swoim koncie. Olsztynianie nawiązali walkę w trzecim secie, który ostatecznie po grze na przewagi wygrali. Czwarta odsłona sobotniego widowiska niestety okazała się ostatnią i to rywale z Kobyłki cieszyli się z kompletu 3. punktów. Podopieczni Błażeja Kolpego zajmują obecnie ostatnie 11. miejsce w tabeli II ligi.
Cały czas rywalizujemy z tym topem drugoligowym. Najpierw Wyszków, potem Augustów, a teraz Kobyłka. Jeszcze za wysokie progi na nasze możliwości, tak że czekamy na drużyny, które podobnie jak my będą walczyć o utrzymanie”
– przyznał trener akademików.
Po spotkaniu Maciej Mihal rozmawiał też z trenerem gości Łukaszem Wasągiem.
AZS UWM Olsztyn – SwK KARTPOL Kobyłka 1:3 (18:25, 15:25, 28:26, 15:25)
AZS: Mikołaj Karczewski, Jakub Kowalczyk, Maurycy Felski, Michał Lewczuk, Jakub Czernicki, Aleksander Lebiedziński, Aleksander Rydzewski, Mikołaj Michniewicz, Adam Łukaszewicz, Jan Rybak, Kacper Truchan, Szymon Grabarczyk oraz na libero Filip Nowik, Tymoteusz Zaszkowski
Siatkarki UKS Chemik SMS Olsztyn kolejne spotkanie rozegrają w środę 28 października na wyjeździe. Zawodniczki Macieja Dorbrowolskiego o godzinie 19:00 zmierzą się z JohnnyBros AZS Uniwersytetem Gdańskim. Godzinę wcześniej swój mecz zaplanowany mają podopieczni Błażeja Kolpego. O godzinie 18:00 zagrają z MTS Międzyrzeczem Podlaskim.
RADIO UWM FM