Constract Lubawa przegrał dwukrotnie z Piastem Gliwice (3-4 i 3-5) i to aktualni mistrzowie Polski awansowali do finału FOGO Futsal Ekstraklasy. Drużynie Dawida Grubalskiego pozostaje walka o brązowy medal w sezonie 2025/2026.

Foto: Paweł Jakubowski
Przypomnijmy, że lubawianie niespodziewanie potrzebowali aż trzech spotkań, by w ćwierćfinale wyeliminować Legię Warszawa. Choć w stolicy wygrali 7-3, drugim, domowy mecz niespodziewanie zakończył się remisem 3-3 i serią rzutów karnych. W niej lepsi okazali się goście. „Konstruktorzy” – wyraźnie podrażnieni – rozstrzygnęli kwestię awansu w efektowny sposób. Trzecie starcie zakończyło się ich zwycięstwem… 12-0.
Pierwsze spotkanie półfinałowe Constract także rozegrał we własnej hali. W środę w kadrze meczowej gospodarzy zabrakło Adriano Lemosa i Heldera Semedo. Piast objął prowadzenie już w pierwszej minucie za sprawą Bruno Graçy. I choć chwilę później na 1-1 trafił Jakub Raszkowski, lubawianie z remisu cieszyli się zaledwie kilkadziesiąt sekund. Ten sam zawodnik skierował bowiem piłkę… do własnej bramki. W kolejnych dziesięciu minutach kibicom w Lubawie przypomniał się Tomasz Kriezel. Po jego dwóch golach goście prowadzili 4-1.
Zawodnicy trenera Dawida Grubalskiego po zmianie stron gonili wynik. Gole Pedrinho i Pedro Pereiry pozwoliły im jednak tylko zniwelować straty. Przegrali 3-4.
Constract Lubawa – Piast Gliwice 3-4 (1-4)
Jakub Raszkowski 5′, Pedrinho 22′, Pedro Pereira 33′ – Bruno Graça 1′, Jakub Raszkowski 6′ (samobójcza), Tomasz Kriezel 10′, 17′
Constract: Roberto Gozi – Gabriel Rinaldin, Pedrinho, Pedro Pereira, Sávio Valadares oraz: Jan Rutkowski, Hubert Zadroga – Kacper Sendlewski, Paweł Kaniewski, David Mataja, Szymon Licznerski, Jakub Raszkowski, Benjamin Tusar, Sebastian Grubalski.
Do Gliwic Constract pojechał bez brązowego medalisty tegorocznych mistrzostw Europy – Davida Mataji oraz Adriano Lemosa. W sobotę do kadry meczowej wrócił natomiast Helder Semedo. Po pierwszej połowie to goście mieli więcej powodów do radości. Prowadzili 2-1. Na bramki Kacpra Sendlewskiego i Pawła Kaniewskiego odpowiedział Breno Bertoline.
Piast jednak otrząsnął się po przerwie. Pomogła w tym także czerwona kartka dla Pedro Pereiry. Dwa gole Viniciusa Lazzarettiego oraz trafienia Juninho Silvy i Breno Bertoline sprawiły, że odwrócili losy tego spotkania. „Konstruktorów” stać było jedynie na trafienie z rzutu karnego Szymona Licznerskiego. Przegrali 3-5 i zostaje im walka o brązowym medal w sezonie 2025/2026.
Piast Gliwice – Constract Lubawa 5-3 (1-2)
Breno Bertoline 20′, 33′, Vinicius Lazzaretti 24′, 27′, Juninho Silva 28′ – Kacper Sendlewski 8′, Paweł Kaniewski 19′, Szymon Licznerski 34′ (karny)
Constract: Roberto Gozi – Jakub Raszkowski, Benjamin Tusar, Paweł Kaniewski, Helder Semedo oraz: Huber Zadroga, Vladyslav Bondarenko – Pedro Pereira, Kacper Sendlewski, Gabriel Rinaldin, Sávio Valadares, Pedrinho, Szymon Licznerski, Sebastian Grubalski.
W drugiej parze półfinałowej do wyłonienia zwycięscy potrzebne były aż trzy mecze:
Rekord Bielsko-Biała – Eurobus Przemyśl 1-3 (1-1)
Mikołaj Zastawnik 17′ – Danyił Abakszyn 12′, Henrique Diniz 21′, Rostysław Semenczenko 40′
Eurobus Przemyśl – Rekord Bielsko-Biała 3-3 (0-1, 2-2) karne: 4-5
Henrique Diniz 34′, 39′ (karny), Danyił Abakszyn 50′ – Miguel Kenji 16′, 43′, Michał Kałuża 35′
Eurobus Przemyśl – Rekord Bielsko-Biała – 17.05.2026 (20:00)

RADIO UWM FM