Zestaw nowości otwiera efekt współpracy Johna Legenda z Pharrellem Williamsem. Singiel „Daylight” to nasza piosenka tygodnia. Wraz z wydaniem płyty swoje kolejne single zaprezentowali Nate Amos, czyli This Is Lorelei oraz wrocławska grupa cafetrauma. Zapowiedzią przyszłorocznego krążka jest najnowsza piosenka Warhaus. Dziewiąty lub też dopiero trzeci album, w nowym okresie działalności Kasabian, nosi tytuł „Act III”. Prezentujemy go jako płytę tygodnia.

JOHN LEGEND – Daylight [PIOSENKA TYGODNIA]
Laureat nagród Emmy, Grammy, Oscara i Tony zapowiedział nowy album studyjny. „Muse” będzie innym niż do tej pory albumem Johna Legenda. W trakcie ponad dwudziestoletniej kariery jego twórczość została zdefiniowana przez ballady. To skłoniły artystę do stworzenia materiału, którego nikt się po nim nie spodziewał – nawet on sam.
Myślę, że mój repertuar zawsze był bardzo różnorodny, ale napędzane fortepianem ballady zyskiwały największą popularność. Chciałem zmienić tę formułę i zrobić coś świeżego i nowego”
– wyjaśnia Legend.
Producentem nadchodzącego krążka jest Pharrell Williams – legendarny producent, a także dyrektor kreatywny czołowej męskiej linii modowej. Płyta to pierwszy projekt, nad którym przyjaźniący się od dwóch dekad artyści pracowali wspólnie. „Muse” ma być kinowym, bogatym w brzmienia dziełem, splatającym ze sobą różne nurty muzyki afroamerykańskiej – od gospelu po doo-wop, klasyczny soul, afrobeat i hip-hop.
Obaj spotkali się w Paryżu w styczniu 2025 r., pisząc i nagrywając w studiu Pharrella w siedzibie Louis Vuitton, gdzie pełni on funkcję dyrektora kreatywnego męskiej linii. Album czerpie z twórczości takich tuzów jak Nina Simone, Nat King Cole czy Marvin Gaye.
„Muse” to prawdziwa współpraca, a oddanie Pharrellowi tak dużej kontroli twórczej wymagało ze strony Legenda ogromnego zaufania.
Jest wielu artystów, którzy dochodzą w swojej karierze do momentu, w którym nie tworzą już niczego nowego. Możemy po prostu grać hity, możemy pozostać w swojej strefie komfortu. Ale uważam, że ważne jest, żeby zachować przekonanie, że nadal muszę nadal udowadniać swoją wartość. Chciałem, żeby ten sprawiał wrażenie czegoś, co musiało powstać i co w pełni zasługuje na uwagę mojej publiczności”
– podsumowuje Legend.
Poza albumem Legend pracuje również nad „Imitation of Life”, nowym musicalem, który w listopadzie trafi do słynnego The Shed na Manhattanie. Libretto napisała dwukrotna laureatka Nagrody Pulitzera Lynn Nottage, a za reżyserię odpowiada dwukrotnie nominowana do Tony Award Whitney White. Będzie to pierwsza autorska ścieżka dźwiękowa Legenda stworzona na potrzeby sceny.
„Muse” ukaże się 23 października.
CAFETRAUMA – Boję Się, Że Nie Ma Nieba
Ubiegłoroczni zwycięzcy Wielkopolskich Rytmów Młodych w Jarocinie wydali debiutancką płytę. Dla wrocławskiej kapeli to swoiste domknięcie pierwszego etapu kariery.
Album „Jaka piękna katastrofa” to opowieść o zmianach. O gniewie, bólu, pustce i nieustannej pogoni za czymś, co miało przynieść ukojenie, a pozostawia jedynie niedosyt. To zapis wewnętrznej drogi, na której kolejne doświadczenia zmieniają nie tylko sposób patrzenia na świat, ale przede wszystkim hierarchię wartości.
Album został ułożony jak zamknięta historia. Rozpoczyna się utworami pełnymi agresji, pychy i bezkompromisowej szczerości, a z każdą kolejną kompozycją odsłania coraz więcej ciszy, refleksji i duchowej głębi. To stopniowa przemiana – od życia napędzanego tanim impulsem do odnajdywania pokoju, którego wcześniej nie sposób było dostrzec. Nie dzieje się to w jednym momencie, lecz utwór po utworze, słowo po słowie.
Muzycznie cafetrauma prowadzi słuchacza przez ten proces bez kompromisów. Ciężkie riffy, surowa sekcja rytmiczna i bezpośrednie teksty z czasem ustępują miejsca bardziej przestrzennym aranżacjom i kontemplacji, tworząc spójną opowieść, której finał nadaje nowe znaczenie wszystkiemu, co wydarzyło się wcześniej.
THIS IS LORELEI – The Kid With The Crown
Nate Amos z zespołu Water From Your Eyes przypomina o swoim solowym projekcie. Właśnie wydana płyta „The Singer in My Band” jest trzecim krążkiem amerykańskiego gitarzysty, autora piosenek i producenta, firmowanym nazwą This Is Lorelei. Autor nawiązuje najnowszym repertuarem do najlepszych tradycji amerykańskiej szkoły piosenki (Great American Songbook), czyli muzycznego kanonu z pierwszej połowy XX wieku.
To pracowity czas dla Amosa. W ubiegłym roku wydał dwie płyty. Solową „Holo Boy oraz „It’s a Beautiful Place” w duecie z Rachel Brown jako zespół Water From My Eyes. Aktualnie jest w nieustającej trasie koncertowej. Do grudnia zagra kilkadziesiąt koncertów USA, Kanadzie i Europie. Wiosną znów odwiedzi Stary Kontynent dając niemal 20 występów.
WARHAUS – Simple Pleasures
Piosenka zapowiadająca piąty solowy album belgijskiego muzyka. Maarten Devoldere stał się znany na europejskim rynku za sprawą zespołu Balthazar. To jednak systematyczna praca wyłącznie na własne konto ugruntowała pozycję artysty, jako twórcę eleganckiego pop-rocka. Nowy singiel „Simple Pleasures” to Warhaus w swoim najbardziej charakterystycznym wydaniu, tym razem ubrany w syntezatorowe brzmienia lat 80., niczym beztroski letni powiew, który nagle wpada do mrocznego klubu.
Tak artysta mówi o wideoklipie do najnowszego utworu:
Stałem przy basenie z lodem w ręku, kiedy zauważyłem dmuchane koło unoszące się na środku wody. Postanowiłem się na nie dostać, jednocześnie próbując nie zgubić gałki lodów z wafelka. Nie było to łatwe. Po trzech minutach w końcu udało mi się wdrapać na koło, tylko po to, żeby odkryć, że moje lody zdążyły się roztopić.”
Choć przez niemal dwa lata Warhaus nie publikował nowej muzyki, pozostawał bardzo aktywny koncertowo. W 2025 r., po premierze „Karaoke Moon”, zagrał ponad 50 koncertów w Europie i Wielkiej Brytanii, występując na najważniejszych festiwalach i scenie najbardziej prestiżowych sal koncertowych.
Na początku tego roku artysta zaprezentował również bardziej kameralne oblicze swojej twórczości, ruszając w trasę z uznanym pianistą klasycznym Julienem Libeerem. Wspólnie wykonywali akustyczne interpretacje najbardziej znanych utworów Warhausa oraz premierowo prezentowali niewydany wcześniej materiał.
Nowa płyta „The Donkey” ukaże się 15 stycznia, a w marcu Warhaus zawita do Polski, by 18 marca wystąpić w Warszawie.
KASABIAN – Act III [PŁYTA TYGODNIA]
Dziewiąty studyjny album brytyjskiego zespołu przynosi 13 kompozycji i nieco ponad pół godziny muzyki. Tytułowy trzeci akt to nawiązanie do nowego etapu w karierze zespołu po wyrzuceniu Toma Meighana. Najnowszy krążek jest trzecim, na którym usuniętego w atmosferze skandalu wokalistę, zastąpił lider grupy Sergio Pizzorno.
Kasabian to jeden z najpopularniejszych angielskich zespołów. Siedem poprzednich krążków debiutowało na pierwszym miejscu UK Official Album Chart. Trzeba jednak zauważyć, że płyty po zmianie składu nie cieszą się już tak dużą popularnością, jak wcześniejsze dzieła. Być może najnowsze wydawnictwo to zmieni.
Album spowity charakterystycznym, lekko zamglonym wokalem Serge’a Pizzorno, zawiera mieszankę lekko psychodelicznego rocka, popu, a nawet disco. Całość uzupełniają trzy ambientowe interludia. Zespół wciąż ma talent to pisania wpadających w ucho melodii oraz rękę do rasowych „hooków”, czyli fragmentów przyciągających uwagę słuchacza. Wiele więc wskazuje, że jeszcze nie raz nas zachwyci.
Lista piosenek:
1. quiet on set please 1m9
2. SOULMATE
3. Hippie Sunshine
4. SUPERPOWERS
5. GREAT PRETENDER
6. NOTHING BETTER THAN THIS
7. mind palace 2m7
8. SILVER APPLE EYES
9. THE GURU AND THE CRYPTO TIME MACHINE
10. npc 3m12
11. GLIDE
12. HYPER//RISING
13. SAY YOU (CLOSER)

RADIO UWM FM