Koniec kalendarzowej zimy upłynie pod znakiem Paula Russella i utworu z niedawno wydanej EP-ki „Miracle Mile”. Jego „400 Cities” to nasza piosenka tygodnia. Ponadto o zwykłym chłopcu śpiewa oysterboy, dawkę surfingu zapewniają Belgowie z grupy SONS, a The Pretty Reckless budzą się ze snu zapowiadając nowy krążek. Za płytą tygodnia stoi poznańska kapela Izzy and The Black Trees. Słuchamy ich trzeciego krążka „Kisses to Chaos”.

Paul Russell – 400 Cities (PIOSENKA TYGODNIA)
Amerykański raper i piosenkarz wydał właśnie mini album. „Miracle Mile” to zwieńczenie ostatniego roku, w którym Russell zwolnił tempo, by spędzając więcej czasu ze znajomymi, móc odkrywać prawdziwego siebie.
„Miracle Mile” opowiada o docenianiu swojej społeczności i ludzi, których kochasz. W 2025 roku nieco zwolniłem tempo i spędziłem więcej czasu z rodziną w dzielnicy Miracle Mile w Los Angeles, do której niedawno się przeprowadziłem
– mówi Paul Russell.
Minialbum otwiera soulowo-bluesowa kompozycja „400 Cities”, która oddaje tęsknotę za bliską osobą podczas podróży.
Paul Russell dużą rozpoznawalność zyskał w 2023 roku dzięki piosence „Lil Boo Thang”, która stała się viralem na platformie TikTok. Miliony wyświetleń skłoniły go do rzucenia pracy w korporacji i poświęcenia się wyłącznie muzyce. Swoją twórczość określa jako cookout music – mieszankę soulu, funku, popu i hip-hopu.
oysterboy – Jestem Zwykłym Chłopcem
Poznański artysta Piotr „oysterboy” Kołodyński rozpoczyna nowy rozdział swojej kariery. Teraz ma być bardziej bezpośredni, stanowczy i emocjonalny.
Pierwszy singiel zapowiadający drugi krążek nosi nazwę „Jestem Zwykłym Chłopcem”. Opowiada on o potrzebie szacunku wobec drugiego człowieka. W rzeczywistości napędzanej anonimowością i cyfrową dynamiką coraz łatwiej przykleić komuś etykietę, wydać osąd po jednym spojrzeniu czy jednym zdaniu. Hejt stał się walutą uwagi, a uproszczenia codziennym językiem komunikacji. Tymczasem, jak podkreśla artysta, za każdą twarzą stoi historia, której często nawet nie próbujemy poznać.
Łatwo jest ocenić kogoś w kilka sekund. Dużo trudniej naprawdę spróbować kogoś zrozumieć. Ten numer jest o tym, że każdy z nas niesie coś, czego nie widać na pierwszy rzut oka
– mówi Piotr „oysterboy” Kołodyński.
Poznański muzyk łączy w sobie wrażliwość tekstową z nowoczesną produkcją, budując świat, w którym osobiste historie stają się przepięknym doświadczeniem dla słuchacza. Jego debiutancka płyta „Ody do Letnich Dni” odniosła sukces w polskiej niszy indiepopowej.
SONS – Surfin’
Belgijski kapela mimo zakończonej właśnie trasy promującej album „Hallo” nie zwalnia tempa. Najnowszy singiel post-punkowego kwartetu utrzymuje klimat znany z zeszłorocznej płyty. Możemy tam znaleźć cechy charakteryzujące ich grę: chwytliwy bas, porywająca perkusja i szumiąca gitara.
Za produkcję utworu odpowiedzialny jest Dave McCracken, znany ze współpracy z dEUS, Depeche Mode, Beyoncé. To on odpowiada za brzmienie poprzedniego wydawnictwa SONS.
Grupa zadebiutowała w 2019 roku krążkiem Family Dinner. Obecnie mają w dyskografii trzy albumy, z czego ostatni „Hallo” ukazał się w zeszłym roku.
The Pretty Reckless – When I Wake Up
Amerykańska kapela podzieliła się szczegółami piątego albumu. „Dear God” ma łączyć w sobie wrażliwość, intensywność i artystyczną swobodę, zapraszając słuchaczy do świata jednej z najbardziej surowych i bezkompromisowych płyt zespołu. Kwartet podszedł do nagrania tego albumu zdeterminowany, skupiając się na surowym, pamiętnikowym stylu pisania piosenek.
Pierwszą zapowiedzią płyty jest singiel „When I Wake Up”, który nawiązuje do brzmienia inspirowanego punkiem, pozostając wiernym temu, co stało się znakiem rozpoznawczym zespołu: wybuchowym gitarom i charakterystycznemu, potężnemu wokalowi Taylor Momsen.
Jest to historia o marzeniu, które zamienia się w koszmar. Kiedy życie pełne ekscesów prowadzi cię na kolejkę górską, która z pewnością się rozbije, tyle że ty tego nie dostrzegasz
– mówi frontmanka kapeli.
„Dear God” ukaże się 26 czerwca, a jesienią ekipa wyrusza w trasę koncertową, obejmującą europejskie miasta. Niestety, Polski nie ma na liście.
Izzy and the Black Trees – Kisses To Chaos (PŁYTA TYGODNIA)
Po niemal 4 latach od premiery „Revolution Comes In Waves” poznańska formacja pod dowództwem Izy Rekowskiej wypuściła trzeci krążek. „Kisses To Chaos” to intensywna podróż w głąb ludzkiej natury — pełna napięcia i nieoczywistego piękna rodzącego się z nieładu. Całość napędzają hipnotyzujący wokal Izzy oraz charakterystyczne, przesiąknięte przesterem brzmienie zespołu, które uderza z pełną siłą.
Materiał został nagrany w Łodzi między latem latem 2024 a wczesną wiosną 2025, a za produkcję ponownie odpowiadał Marcin Bors. Liderka kapeli w wywiadzie dla Radia UWM FM podkreśliła, że członkowie starali się rozwinąć koncept „Kisses To Chaos” jako całości:
„Revolution Comes In Waves” to płyta, która zawiera zestaw współgrających ze sobą, bardzo fajnych utworów. Nasz kolejny album może się wydawać na początku troszkę bardziej wymagający w odbiorze, ale jest to bardziej koncepcyjny układ utworów. Jest utwór, który wprowadza do albumu, jest utwór, który kończy ten album i nie są to regularne piosenki typu refren, zwrotka, refren. Ta płyta różni się od poprzedniej koncepcją albumu jako całości. Co może nie być aż tak popularne w dzisiejszych czasach.
Więcej o tej płycie dowiecie się z rozmowy Szymona Tołpy z Izą Rekowską. Zapis wywiadu znajduje się pod tym linkiem.
Lista utworów:
1. Escape from the Liberty Cinema
2. This Land Is Ours
3. Functional Freeze
4. Post-apocalypse
5. Two Sides
6. Marseille
7. Butch Vig
8. Spring Time Rush
9. Restless Nights
10.Endless Seas
11. Stalker

RADIO UWM FM