Current track

Title

Artist

„Wszyscy jesteśmy Belén” wraca na deski Teatru im. Stefana Jaracza

2026-03-26

Spektakl „Wszyscy jesteśmy BelénTeatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie wraca na scenę w ostatni weekend marca. Poruszająca opowieść oparta na prawdziwej historii młodej Argentynki od początku budzi duże emocje – zarówno ze względu na temat, jak i towarzyszącą jej publiczną debatę.

Fot.: Teatr im. S. Jaracza w Olsztynie

U podstaw spektaklu leży historia Belén – młodej kobiety z Argentyny, która po samoistnym poronieniu została oskarżona o dokonanie aborcji i skazana na więzienie. Jak podkreślają twórcy przedstawienia, to jednak nie tylko opowieść o jednym przypadku, ale także o mechanizmach władzy, bezduszności systemu i społecznej reakcji na krzywdę.

Dyrektor Teatru im. Stefana Jaracza Paweł Dobrowolski zwraca uwagę, że ta historia – choć osadzona w argentyńskich realiach – jest zaskakująco bliska także polskiemu doświadczeniu:

Ta sytuacja brzmi z jednej strony egzotycznie, a z drugiej bardzo znajomo, także w polskim kontekście. Mamy tutaj swoje Belén. To po prostu bardzo przejmująca historia niesprawiedliwości, która spotyka młodą dziewczynę z biednego domu, bez żadnych narzędzi do samoobrony. Ale jednocześnie to historia, która daje nadzieję, bo pokazuje, że działania społeczne mają sens i mogą naprawdę doprowadzić do zmiany”.

Spektakl powstał na podstawie reportażu, ale – jak podkreślają aktorzy – nie jest jego prostą adaptacją. Wersja sceniczna mocniej koncentruje się na bohaterach, ich emocjach i relacjach. Aktorka Milena Gauer, mówi, że ta opowieść jest dla niej szczególnie ważna także dlatego, że dotyka spraw aktualnych i bliskich wielu kobietom:

Bardzo wzrusza mnie to, że w Argentynie ta poruszająca historia doprowadziła do całego ruchu społecznego. W Polsce tak się nie stało. Oczywiście mamy swoje dramatyczne historie i wyroki, ale to wciąż nie oznacza, że kobiety są bezpieczne. Ja myślę o moich córkach i o tym, że chciałabym, żeby mogły się czuć bezpiecznie po prostu we własnym kraju i we własnym kraju w szpitalach”.

W spektaklu Milena Gauer gra Soledad Dezę – autentyczną postać, prawniczkę, która stanęła po stronie Belén i pomogła uruchomić protest społeczny w jej obronie. Aktorka podkreśla, że jest to jedna z tych ról, które wykraczają poza zwykłe aktorskie zadanie.

Fot.: Teatr im. S. Jaracza w Olsztynie

Z kolei Marcin Kiszluk, który wciela się w kilka postaci reprezentujących różne instytucje i postawy społeczne, mówi o przedstawieniu jako o opowieści o krzywdzie, braku empatii i o tym, jak łatwo zapomnieć o podstawowym człowieczeństwie:

Ten spektakl bardzo dotyka mojej wrażliwości. Mam od dawna silne poczucie niesprawiedliwości i kiedy jestem w tym spektaklu, łapię się na tym, że mam ochotę krzyczeć i mówić o tym głośno. Często tak bardzo angażujemy się w sprawy polityczne czy światopoglądowe, że zapominamy o podstawowych rzeczach — o człowieczeństwie, o tym, żeby sobie pomagać, wspierać się nawzajem, a nie siebie krzywdzić”.

Jeszcze przed premierą głośno było także o plakacie promującym spektakl. W przestrzeni publicznej pojawiły się zarzuty, że wykorzystanie symboliki religijnej jest prowokacyjne. Dyrekcja teatru odpierała te oskarżenia, wskazując, że grafika została błędnie odczytana, a jej sens wynika bezpośrednio z historii Belén oraz z kontekstu katolickiej Argentyny.

Fot.: Teatr im. S. Jaracza w Olsztynie

Jak podkreśla Paweł Dobrowolski, twórcom nie chodziło o atak na religię, ale o pokazanie złożoności tej historii i jej symbolicznego wymiaru:

Nie było naszym celem atakowanie symboli religijnych. Ta ikonografia była czymś naturalnym, a nie prowokacyjnym. Imię Belén oznacza po hiszpańsku Betlejem, a pomocy tej dziewczynie udzieliła katoliczka, powołując się właśnie na wartości chrześcijańskie. Ten spektakl pokazuje, że rzeczywistość jest dużo bardziej złożona niż proste etykiety typu »za« albo »przeciw«”.

„Wszyscy jesteśmy Belén” stał się więc nie tylko wydarzeniem artystycznym, ale także ważnym głosem w debacie o prawie, odpowiedzialności i granicach społecznej obojętności. Przedstawienie wraca na scenę Teatru Jaracza w ostatni weekend marca, a wszystko wskazuje na to, że nadal będzie wywoływać dyskusje daleko wykraczające poza sam teatr.

Posłuchajcie rozmów Marty Wróblewskiej z Pawłem Dobrowolskim, Mileną Gauer i Marcinem Kiszlukiem!

 


Current track

Title

Artist