Current track

Title

Artist

Zbigniew Staniszewski w drodze po siódmy tytuł w Europie centralnej

2026-04-12

W miniony weekend na Węgrzech rozpoczął się nowy sezon rallycrossowych mistrzostw Europy strefy centralnej. Na torze Rabocsiring w Máriapócs nie mogło zabraknąć Zbigniewa Staniszewskiego – olsztyńskiego kierowcy, który chce wywalczyć siódmy tytuł z rzędu. W naszym studiu opowiedział o trudnej rywalizacji i udanej inauguracji roku, a także planach na najbliższe miesiące.

 

 

Po raz kolejny w węgierskim mieście Máriapócs zainaugurowano wyścigi w ramach mistrzostw Europy strefy centralnej. Dla Zbigniewa Staniszewskiego była to bardzo osobista wyprawa – mimo wywalczenia sześciokrotnie tytułu, nigdy dotąd nie wygrał na węgierskim torze Rabocsiring. Dzięki odpowiedniemu zaangażowaniu i wielu treningom, tym razem było inaczej. Zdeklasował rywali, osiągając jednocześnie najszybsze okrążenie weekendu.

Jak zaznacza, w okresie przedsezonowym odbył wiele treningów. Niesprzyjająca zimowa pogoda była dla niego pozytywną informacją. Jeszcze jesienią planował wyjazd do Skandynawii, by trenować na zamarźniętych jeziorach na tzw. szwedzkich kolcach, czyli specjalnych oponach przystosowanych do tego typu warunków. Ze względu na bardzo niskie temperatury udało się jednak zrealizować te treningi w Polsce – w Klewkach koło Olsztyna.

Mnóstwo kierowców z Polski jeździ do Szwecji trenować zimą, żeby się przećwiczyć przed początkiem sezonu. Z racji na pogodę zrobiliśmy to samo w Polsce. Miałem tam całą serię treningów. Jeździ się na tak zwanym szwedzkim kolcu – ta opona ma 340 potężnych kolców. Przyczepności na tym lodzie są podobne jak na szutrowej oponie na szutrze w lato. Oprócz tego że jest to fantastyczny trening, to jeszcze fantastyczna zabawa”

– mówi Staniszewski o zimowych przygotowaniach.

Wiosną miał okazję sprawdzać się dwukrotnie na asfalcie. Najpierw cały dzień spędził w Modlinie, gdzie testował słabszy z samochodów, służący przede wszystkim do treningów. Ostatni trening przed startem zawodów odbywał się już na Węgrzech, gdzie już głównym autem po raz pierwszy w tym roku sprawdził tor Rabocsiring. W międzyczasie olsztyński kierowca trenował również na torze kartingowym.

Posłuchajcie rozmowy Nikodema Banacha ze Zbigniewem Staniszewskim!

 

 

W kolejny weekend Zbigniew Staniszewski wybierze się do Austrii, by na torze w Melk ponownie rywalizować o kolejne punkty do europejskiej klasyfikacji. Jak sam podkreśla, będzie to kolejne duże wyzwanie:

Rywalizacja tam będzie bardzo podobna do tej, którą mieliśmy na Węgrzech. Przyjedzie tam część Węgrów, ale także Austriacy, którzy będą się ścigać w mistrzostwach Austrii i oni także będą próbowali nam zabrać punkty do mistrzostw Europy strefy centralnej. To zwiększa poziom trudności, ale taką samą sytuację mieliśmy kilka dni temu. My znamy tor bardzo dobrze, ale zawsze to jest tor zewnętrzny, na którym pojawiamy się raz w roku”.

 


Current track

Title

Artist