Current track

Title

Artist

Nowości muzyczne 17.08 – 23.08.2026

2026-08-16

W drugiej połowie sierpnia słuchamy tanecznej (i słonecznej!) muzyki grupy Jungle. Ich „Sunshine” to nasza płyta tygodnia. Z singlowych nowości gramy single Brandona Flowersa, Elliotta Skinnera i Jamesa Ellisa Forda. Najważniejszą piosenką jest „Cold” rockowego zespołu Dead Poet Society.

 

 

DEAD POET SOCIETY- Cold [PIOSENKA TYGODNIA]

Rockowy zespół ze Stanów Zjednoczonych w październiku opublikuje trzecią płytę i ruszy w trasę. Na początku przyszłego roku grupa pojawi się w Wielkiej Brytanii i Europie. Trasa obejmuje również Polskę.

Styl kwaretu Dead Poet Society opiera się na hard rockowej ekspresji, popowej wręcz melodyjności, progresywnych ambicjach i nowoczesnym brzmieniu. Poprzedni album „Fission” z 2024 roku zdobył szersze uznanie na amerykańskiej scenie alternatywnego rocka. Zaplanowana na jesień kolejna płyta „Monarch” była wcześniej promowana singlami „Roach” i „Sinner Systems”, w których zespół zaprezentował psychodeliczną, mroczną atmosferę podpartą ciężkimi, niemal metalowymi riffami.

Krążek wyprodukował Paul Meany z zespołu Mutemath, znany ze współpracy z Twenty One Pilots i Youngbludem oraz zmiksowany przez wielokrotnego laureata nagrody Grammy Adama Hawkinsa, który ostatnie dwie statuetki otrzymał za płytę grupy Turnstile.

W ramach promocji płyty zespół proponuje swoim fanom udział w projekcie The House. To rodzaj interaktywnego świata zainspirowanego okładką płyty „Monarch”. Widzimy na niej młodą dziewczynę otoczoną telefonami. Fani podążając za wskazówkami wchodzą głębiej w tajemniczą rzeczywistość sygnowaną marką Dead Poet Society.

Podczas trasy promującej płytę „Monarch” zespół odwiedzi między innymi Polskę. Amerykanie wystąpią w Warszawie 19 lutego przyszłego roku.

 

 

BRANDON FLOWERS – Tiger’s Blood

Po dekadzie przerwy Brandon Flowers wraca z najbardziej osobistym solowym albumem w karierze. „Thrasher” to muzyczna podróż do rodzinnego Utah – pełna wspomnień, amerykańskich krajobrazów i historii, które ukształtowały lidera The Killers. Zakotwiczony we wspomnieniach z dzieciństwa spędzonego w niewielkim miasteczku Nephi w stanie Utah album stanowi idealne tło dla najbardziej osobistych i emocjonalnych tekstów w dotychczasowej twórczości Flowersa.

Album został nagrany w Historic RCA Studio A w Nashville we współpracy z producentami Shawnen Everettem i Jonathanem Rado. W nagraniach udział wzięli jedni z najbardziej cenionych muzyków z Nashville, w tym wieloletnia współpracowniczka Brandona Gillian Welch, gitarzyści David Rawlings i Bruce Bouton oraz 85-letni Charlie McCoy – legendarny harmonijkarz, którego charakterystyczną grę można usłyszeć na wszystkich czterech klasycznych albumach nagranych przez Boba Dylana w Nashville.

Choć elementy americany i westernu były obecne w DNA The Killers od czasu albumu „Sam’s Town” z 2006 r., a później także na „Pressure Machine”, Flowers odkrył nowe strony swojej twórczości.

Im jestem starszy, tym częściej wracam do muzyki mojego ojca. Nazywał ją „country-western”. Odkrywam, że historie, które noszę w sobie, najlepiej odnajdują się właśnie w tej pięknej amerykańskiej tradycji”

– mówi artysta.

To właśnie ten wyjątkowo amerykański język muzyczny pozwolił Flowersowi odnaleźć odpowiedni ciężar i autentyczność dla opowiadanych historii. Napisał pełne energii utwory, w tym brzmiące naturalnie i dojrzale ujmujące ballady. Wiele piosenek z albumu przedstawia ukazane z charakterystycznym dla muzyki country połączeniem smutku i humoru historie inspirowane przyjaciółmi i członkami rodziny Flowersa.

 

 

ELLIOTT SKINNER – Don’t Be A Runner

Trzydziestoletni wokalista, autor piosenek, multiinstrumentalista i producent powoli wychodzi z cienia. Nowojorskiego muzyka zauważyła kultowa wytwórnia Ninja Tune z Wielkiej Brytanii. Minionej jesieni podpisano kontrakt. Co ciekawe, Amerykanin wybrał do życia Europę, a dokładniej Danię.

W wypracowaniu własnego, eterycznego stylu łączącego r’n’b, soul i amerykański folk pomogły mu między innymi współprace z takimi uznanymi artystami jak Leon Bridges, Jon Batiste, Pusha T, Amos Lee czy Chance the Rapper.

„Don’t Be A Runner” to kolejny singiel zapowidający debiutancką EP-kę Skinnera „How Far We’ve Come”. Mini płyta ukaże się 18 września.

 

 

JAMES ELLIS FORD – The Ever After

Jeden z najważniejszych na świecie producentów muzycznych ostatniego ćwierćwiecza wydał drugą płytę solową zatytułowaną „Lost In Another World”. To świadectwo tego, że będący przed 50-tką Ford wciąż jest głodny nowych wyzwań. Jako muzyk Simian Mobile Disco i The Last Shadow Puppets osiągnął wiele, zwłaszcza na rynku brytyjskim. Jako producent płyt Arctic Monkeys, Florence And The Machine, Jessie Ware, Foals, Gorillaz, Pulp, Pet Shop Boys czy Depeche Mode zdobył sam szczyt branży.

Muzyka na płytę „Lost In Another World” powstała w ubiegłym roku, gdy James przebywał w szpitalu walcząc z nowotworem – ostrą białaczką szpikową. W ciągu dwóch tygodni napisał, zagrał i zaśpiewał, a następnie nagrał i zmiksował solowy album traktujący o tym doświadczeniu.

Może wydawać się nieco dziwne, że napisałem muzykę taneczną ze szpitalnego łóżka, ale starałem się poprawić sobie humor i skupić na pozytywnych rzeczach w moim życiu. Moje myśli powędrowały wtedy do ​​mojego ośmioletniego synka, Franka, i jego mocy, by przynosić radość światu i wskazywać drogę do lepszej przyszłości”

– mówi James Ellis Ford.

Korzystając z laptopa i taniego mikrofonu, stworzył szkice muzyczne. Gdy jego żona Sereen, kupiła mu składany stolik nocny i kilka syntezatorów, szkice przerodziły się w piosenki. Personel szpitala łaskawie przyzwyczaił się do mierzenia ciśnienia krwi podczas nagrywania partii wokalnych.

Płyta „Lost In Another World” ukazała się w piątek 14 sierpnia. Krążek zbiera znakomite recenzje.

 

 

JUNGLE – Sunshine [PŁYTA TYGODNIA]

Londyńskie trio to obecnie jeden z najszybciej rozwijających swoją karierę zespołów z Wielkiej Brytanii. Już imienna debiutancka płyta z 2014 roku pokryła się złotem i zwróciła uwagę na muzyczny projekt wymyślony przez dwóch producentów: Josha Lloyda-Watsona i Toma McFarlanda. Przez skład przewinęło się wielu muzyków. Od trzech lat rdzeń grupy uzupełnia Lydia Kitto.

Na swoim piątym albumie Jungle rozwijają charakterystyczne połączenie soulu, disco, hip-hopu i elektroniki. „Sunshine” jest płytą pełną ciepła, przestrzeni i bogatych harmonii wokalnych. Lirycznie album skupia się na bliskości, nadziei i akceptacji, oferując słuchaczom dawkę optymizmu i spojrzenie w stronę jaśniejszej przyszłości.

„Sunshine” to również pierwszy album Jungle nagrany przez Lydię Kitto już jako pełnoprawną członkinię zespołu, obok jego założycieli, J Lloyda i Toma McFarlanda. To właśnie jej głos znajduje się w centrum wielu kompozycji, a wspólne harmonie całego tria nadają płycie wyjątkowy charakter.

Dla nas „Sunshine” nie jest związane z pogodą ani porami roku. To pewien stan umysłu. Miejsce, które nosisz w sobie i do którego wracasz, gdy patrzysz z nadzieją na lepsze dni. Symbolizuje światło, energię i wibrację. Nie narzuca emocji ani nie mówi, co powinieneś czuć. Po prostu istnieje. Gdy to zrozumieliśmy, stało się jasne, że będzie to zarówno tytuł utworu, jak i całego albumu”

– tłumaczą muzycy.

Jesienią Jungle rozpoczną rozległą światową trasę koncertową, która obejmie Amerykę Północną, Europę, Wielką Brytanię, Australię i Amerykę Łacińską. Polscy fani będą mogli zobaczyć Jungle na żywo w Łodzi 10 listopada.

Lista piosenek:

1. Come Back to Me
2. Sunshine
3. Where Are You Now?
4. Move Like You Do
5. Romeo II (featuring Bas)
6. Carry On
7. The Wave
8. Someday, Somewhere
9. Natural
10. Reflection
11. Heavy on My Soul

 


Current track

Title

Artist