Current track

Title

Artist

Hala Urania szczęśliwa dla reprezentacji Polski! Piłkarze ręczni awansowali na mistrzostwa świata!

2026-05-18

Reprezentacja Polski w piłce ręcznej zremisowała w Hali Urania 30:30 (13:17) z Austrią i awansowała na przyszłoroczne mistrzostwa świata! W pierwszym meczu w Grazu „biało-czerwoni” wygrali bowiem 26:25 (15:13). Udało im się zatem obronić jednobramkową zaliczkę. Turniej finałowy odbędzie się w dniach 13-31 stycznia w Niemczech.

 

Foto: Handball Polska

Podopieczni Joty Gonzaleza przystępowali do niedzielnego meczu w dobrych humorach. Z trybun wspierało ich ponad 4 tysiące kibiców. Olsztyński obiekt wypełnił się zatem do ostatniego miejsca. Hiszpański selekcjoner nie eksperymentował ze składem. Postawił na tych samych zawodników, którzy cztery dni wcześniej zagrali w Austrii.

W mecz lepiej weszli jednak goście. Rozpoczęli od prowadzenia 3:1.  Dopiero w 10. minucie do remisu 5:5 doprowadził Arkadiusz Moryto. Później jednak Austriacy ponownie wypracowali sobie przewagę.  Szczególnie dobrze prezentował się Lukas Herburger. W polskim zespole kilka razy sprytem i skutecznością błysnął natomiast Arkadiusz Moryto. Przewaga rywali jednak rosła. W pewnym momencie prowadzili nawet 15:10. Wtedy doszło do zmiany w bramce „biało-czerwonych”. Miłosza Wałacha zastąpił Marcel Jastrzębski, co okazało się strzałem w dziesiątkę!

Pierwsza połowa zakończyła się wprawdzie wynikiem 17:13 dla gości, ale już po przerwie gospodarze zaczęli odrabiać straty. Twarda gra w obronie wymuszała błędy Austriaków, a nasza drużyna skutecznie wykorzystywała kontrataki. W ten sposób od stanu 15:19 Polacy zdobyli trzy kolejne bramki w zaledwie 180 sekund, zmniejszając straty do 18:19. Z każdą minutą emocje rosły. Nerwy było widać zarówno na parkiecie, jak i na trybunach, bo wynik cały czas pozostawał bardzo bliski, a kwestia awansu pozostawała otwarta. Coraz lepiej między słupkami spisywał się jednak Marcel Jastrzębski, którego interwencje utrzymywały „biało-czerwonych” w grze. Do prawdziwej eksplozji na trybunach doszło, gdy Piotr Jędraszczyk rzutem przez całe boisko doprowadził do remisu 23:23, a Michał Daszek wyprowadził drużynę na pierwsze w meczu prowadzenie – 24:23! Chwilę później – również po jego bramce – przewaga jeszcze wzrosła (25:23). Austriaków stać było jednak jeszcze na zryw. W 51. minucie doprowadzili do kolejnego remisu (26:26). W końcówce po trafieniu Philippa Wagnera Austria znów prowadziła jednym oczkiem – 30:29. Odpowiedź Polaków mogła być natychmiastowa, ale rzutu karnego nie wykorzystał Kamil Syprzak. Na 30 sekund przed końcową syreną Austria miała szansę na rozstrzygnięcie na swoją korzyść losu awansu, jednak fenomenalną interwencją popisał się Marcel Jastrzębski. Po chwili selekcjoner Jota González wziął czas i rozrysował ostatnią akcję. Piłka trafiła do Michała Daszka, który zdobył bramkę na wagę zwycięskiego remisu 30:30. Bohaterem spotkania został jednak bez wątpienia Marcel Jastrzębski. To do niego trafiła statuetka MVP.

Polska – Austria 30:30 (13:17)

Polska: Miłosz Wałach, Marcel Jastrzębski – Michał Daszek (4), Piotr Jędraszczyk (7), Michał Olejniczak (1), Szymon Sićko (5), Ariel Pietrasik (1), Andrzej Widomski (4), Kamil Syprzak (3), Arkadiusz Moryto (4), Piotr Jarosiewicz, Maciej Gębala, Wiktor Tomczak, Mikołaj Czapliński (1), Tomasz Gębala, Wiktor Jankowski.

Austria: Bergmann, Mostl – Mahr, Sager, Frimmel (4), Belos (2), Herburger (7), Zivković (2), Fritsch, Bilyk (4), Wagner (4), Nigg (4), Kofler (3), Hutecek, Lastro, Miskovez.

 

 

 

 

 

„Biało-Czerwoni” w Olsztynie przypieczętowali swój 19. awans na mistrzostwa świata i w styczniu przyszłego roku wezmą udział w turnieju rozgrywanym w Niemczech. W poprzedniej edycji turnieju (rozgrywanej w Danii, Norwegii i Chorwacji), Polacy spisali się poniżej oczekiwań i zajęli odległe 25. miejsce.


Current track

Title

Artist