W sobotę 12 września odbył się Dzień Absolwenta Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. W Kortowie spotkali się m.in. byli studenci dwóch roczników dawnego Wydziału Rybackiego, którzy rozpoczynali studia w Olsztynie w latach 60. Choć po reorganizacji część z nich formalnie została absolwentami uczelni w Szczecinie, studenckie wspomnienia nadal mocno wiążą ich z Kortowem.

W latach 60. uczelnia, która później stała się Akademią Rolniczo-Techniczną, a następnie częścią UWM, funkcjonowała jako Wyższa Szkoła Rolnicza w Olsztynie. Wydział Rybacki działał tu od 1951 roku, a w latach 1966-1968 przeszedł reorganizację. Katedry związane z rybactwem morskim przeniesiono do Wyższej Szkoły Rolniczej w Szczecinie. W Olsztynie pozostała część śródlądowa, która funkcjonowała jako Oddział Rybactwa Śródlądowego przy Wydziale Zootechnicznym.
Dlatego część uczestników tegorocznego spotkania większość studiów odbyła w Kortowie, ale dyplomy otrzymała już na szczecińskiej uczelni. Jednym z nich jest Jerzy Pantak, który od lat organizuje spotkania swojego rocznika:
Te zjazdy pierwszy zainicjowałem w 1988 roku, to było dwudziestolecie, a potem była przerwa. Po roku 2000 padła propozycja, żeby je wznowić i wtedy zrobiliśmy drugi zjazd. Zdecydowaliśmy, że będziemy się co roku spotykać. I w końcu w tym roku postanowiliśmy, że zrobimy w Kortowie. Aż 28 osób przyjechało. Tyle zjazdów nas bardzo zbliżyło”.
Absolwenci wracali podczas spotkania nie tylko do zajęć i egzaminów, ale przede wszystkim do codzienności ówczesnego Kortowa.
Wtedy jeździły te słynne trolejbusy. Autobusy były nabite, tutaj było dużo studentów. Pamiętam, jak raz jechałem na ćwiczenia, to wypadłem z autobusu, taki był tłok. Wtedy były czyny społeczne, nawet trzeba było mieć to zaliczone w indeksie. A później to były mniej formalne spotkania. Były zawody hippiczne. To wtedy szliśmy do kolegów tutaj, do akademika, bo był bardzo dobry widok z okien. Studenci siedzieli na parapetach”
– wspomina Bogusław Kupren.
Uczestnikiem tegorocznego zjazdu był również prof. dr hab. Juliusz Chojnacki, biolog morza i oceanograf. Jako student współtworzył Naukowe Koło Oceanograficzne, z którym organizował pierwsze obozy badawcze nad Bałtykiem. Po latach ponownie odwiedził miejsca, w których zaczęła się jego naukowa kariera. W rozmowie zdradził m.in., jak rybacy współtworzyli studencką kulturę:
Koledzy z mojego wydziału odbywali rokrocznie praktyki morskie. Pływali na Morze Północne i wtedy przywozili płyty świeżo kupione w Szkocji czy Holandii, gdzie były nagrania Beatlesów, Rolling Stonesów. Nawet Radio Luxembourg jeszcze nie nadawało tych melodii, kiedy one były w Kortowie, w Radiu Kortowo”.
Z absolwentami dawnego Wydziału Rybackiego spotkała się Żaneta Kulawczyk. Posłuchajcie całych rozmów, by dowiedzieć się więcej o tym, jak w latach 60. wyglądało studiowanie w Kortowie!
RADIO UWM FM