Current track

Title

Artist

Nowości muzyczne 31.08 – 06.09.2026

2026-08-30

Żegnamy sierpień i witamy wrzesień utworem „Love Is On My Mind” autorstwa belgijskiego muzyka J. Bernardta. Oprócz naszej piosenki tygodnia zestaw nowości tworzą nagrania Amerykanina Brother Wallace’a, szkockiego zespołu The Ninth Wave i łódziej formacji Hedone. Płyta tygodnia to „I Must Be Dreaming”, którą Alabama Shakes wracają ponad dekadzie od poprzedniego krążka.

 

 

J.BERNARDT- Love Is On My Mind [PIOSENKA TYGODNIA]

Wokalista zespołu Balthazar zapowiada swój trzeci studyjny album „Wild Swim”. Jego drugą zapowiedzią jest wpadający w ucho singiel „Love Is on My Mind”. To opowieść o niespodziewanym spotkaniu i miłości, która pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie.

„Love Is on My Mind” to gitarowa piosenka, którą napisałem na starym pianinie, czując się, jakby obserwowały mnie gwiazdy. Opowiada o nowym, zupełnie niezamierzonym początku. Nigdy nie wiadomo kiedy ani jak, ale któregoś dnia po prostu stajesz znowu na nogi, dokładnie wtedy, kiedy przestajesz na to czekać”

– mówi Jinte Duprez.

Pracując nad „Wild Swim”, Jinte świadomie odciął się od swoich dotychczasowych metod twórczych. Sam poleciał do Los Angeles, traktując wyjazd nieco przewrotnie jako historię europejskiego muzyka, który przybywa do Ameryki, żeby wymyślić siebie na nowo. Tym razem na pierwszy plan wysunął nie multiinstrumentalistę, lecz wokalistę J.Bernardta.

W 64 Sound Studio rozpoczął współpracę z producentem Paulem Butlerem (Michael Kiwanuka, Devendra Banhart), który stworzył przestrzeń pozwalającą mu całkowicie uwolnić swój głos.

Dopiero przy trzeciej solowej płycie po raz pierwszy naprawdę poczułem, czym może być śpiewanie”. Istotny wpływ na album miało również samo Los Angeles, jego bezkompromisowa energia zderzyła się z typową dla artysty flamandzką powściągliwością i skłoniła go do większej spontaniczności”

– mówi Jinte Duprez.

Wiele utworów zarejestrowano na żywo, często w jednym podejściu, z udziałem perkusisty Lewisa Wrighta (Alabama Shakes), basisty Petera Randalla (Adele) i klawiszowca Mitchella Yoshidy (Edward Sharpe & The Magnetic Zeros). Charakterystyczne brzmienie J.Bernardta zostało tym razem poszerzone o retro-modernistyczne inspiracje, pulsujące rytmy, rozbudowane melodie i chórki przywołujące ducha Motown. Kalejdoskopowa produkcja Butlera nadaje całości bardziej otwartego, żywiołowego i momentami wręcz euforycznego charakteru.

Na początku przyszłego roku artysta zagra dwa koncerty w Polsce. 14 stycznia wystąpi w Warszawie, a dzień później w Poznaniu.

Płyta „Wild Swim” ukaże się 13 listopada.

 

 

BROTHER WALLACE – Honey

To pierwszy singiel Brother Wallace’a od czasu premiery jego znakomicie przyjętego debiutanckiego albumu „Electric Love”. Płyta zebrała bardzo dobre recenzje i zdaniem niektórych krytyków jest „kandydatem do tytułu albumu roku”. W kategorii retro na pewno, bo to bardzo sprawnie wykonana i wyprodukowana mieszanka r’n’b i soulu nawiązująca do złotej ery przebojów z lat 60. i 70. minionego stulecia.

„Honey” ukazuje się tuż przed powrotem amerykańskiego artysty do Wielkiej Brytanii i Europy, gdzie tego lata wystąpi m.in. na festiwalach End Of The Road, Lowlands i Into The Great Wide Open, a także zagra serię koncertów w charakterze gwiazdy wieczoru.

Singiel został napisany i wyprodukowany wspólnie z Danem Taylorem (The Heavy) i nagrana w legendarnym Real World Studios Petera Gabriela w Anglii. Zmiksował ją Jim Abbiss (Adele, Arctic Monkeys).

 

 

HEDONE – Nie Mogę Ci Nic Powiedzieć

Zespół Hedone powraca z nowym singlem rozwijając wątki obecne na wcześniejszych wydawnictwach grupy, zarówno w warstwie muzycznej, jak i tekstowej. Kompozycja nawiązuje do utworów „Nie wiem, jak jest” oraz „Wstyd”, jednocześnie otwierając nowy rozdział w historii zespołu.

W nagraniu udział wzięli wyjątkowi goście związani z łódzką sceną alternatywną i punkrockową. Po raz kolejny z Hedone współpracował Paweł „Guma” Gumola z zespołu Moskwa, który zaśpiewał w chórkach. Na saksofonie i wokalu usłyszeć można Ziemka Kosmowskiego, a skład gości uzupełniają Marcin Pryt i Monika Rakieta, znani z zespołów 19 Wiosen i Maszynowa.

Nowy singiel jest także symbolicznym hołdem dla łódzkiej sceny punkrockowej. Jego premiera zbiega się z obchodami 50-lecia narodzin punk rocka, podkreślając znaczenie artystów, którzy od lat współtworzą niezależną kulturę muzyczną. W teledysku, wyreżyserowanym przez Wojtka Bryndela wystąpił Ziemek Kosmowski.

Bardzo się cieszę, że udało się zaprosić do współpracy tak znakomitych muzyków. To artyści, których nie tylko bardzo szanuję za ich dorobek, ale również od lat cenię jako przyjaciół”

– mówi Maciej Werk, lider Hedone.

„Nie mogę ci nic powiedzieć” zapowiada nowy projekt wydawniczy Hedone. Zespół pracuje nad cyklem czterech stylistycznie zróżnicowanych EP-ek. Utwory będą publikowane stopniowo, w nieoczywistej kolejności, by ostatecznie złożyć się na materiał planowany do wydania na podwójnym albumie winylowym.

Za miks singla po raz kolejny odpowiada Marcin Bors, który tym razem zagrał również na gitarze basowej. Skład instrumentalistów uzupełniają Tomek „Mechu” Wojciechowski (gitara) oraz Olek Orłowski (perkusja).

HEDONE powstało na początku lat 90. w Łodzi. Zespół należy do grona najbardziej nowatorskich, niepoddających się zaszufladkowaniu formacji. Można śmiało stwierdzić, stanowi niezwykle wartościowy, wręcz nieodłączny już element polskiej sceny muzycznej ostatnich czterech dekad.

 

 

THE NINTH WAVE – Bitumen

Szkocka grupa reaktywowała się w 2024 roku po dwuletniej przerwie. Najnowsza piosenka jest pierwszym wydawnictwem od czterech lat. Singiel ukazał się nakładem cenionej wytwórni Rock Action Records z Glasgow, której założycielami są członkowie grupy Mogwai.

Utwór, wyprodukowany przez Dana Austina w Black Bay Studio, oznacza zmianę stylu grupy, która zrezygnowała z syntezatorów i elektroniki na rzecz surowego brzmienia nagranego na żywo. Tekst piosenki porusza temat niepewności w relacjach i ulotności uczuć do drugiej osoby.

 

 

ALABAMA SHAKES – I Must Be Dreaming [PŁYTA TYGODNIA]

Ponad dziesięć lat po swoim ostatnim pełnowymiarowym wydawnictwie Alabama Shakes wracają z albumem „I Must Be Dreaming”. Pełna ognia, surowych emocji i niezwykłej muzykalności płyta pokazuje zespół, który nie próbuje odtwarzać przeszłości – zamiast tego z nową energią rozwija brzmienie, dzięki któremu stał się jednym z najbardziej charakterystycznych zespołów swojego pokolenia.

Łącząc charakterystyczną mieszankę alternatywnego rocka, bluesa i soulu z nową energią, „I Must Be Dreaming” opowiada o potrzebie zmian i świecie, który coraz wyraźniej domaga się uzdrowienia. Przy okazji przypomina też o jednym z najlepszych możliwych lekarstw: muzyce. Sam tytuł albumu ma podwójne znaczenie.

Może wyrażać coś jak: „Chyba śnię, bo świat jest teraz tak cholernie szalony”, ale także: „Chyba śnię, bo świat jest niewiarygodnie piękny”. Jedno i drugie może jednocześnie być prawdą”

– mówi Brittany Howard.

Materiał zaczął powstawać po ponownym spotkaniu zespołu pod koniec 2024 r. Otwarte podejście do procesu twórczego pozwoliło utworom rozwijać się spontanicznie podczas pracy w studiu, w której grupę wspierał sześciokrotny laureat Grammy, Shawn Everett.

Brittany Howard, Heath Fogg i Zac Cockrell na nowo odkryli chemię, która uczyniła Alabama Shakes jednym z najbardziej wyjątkowych zespołów rockowych ostatnich lat. Jednocześnie poszerzyli swój muzyczny język, sięgając po takie instrumenty jak flet, klawesyn czy sitar oraz rozbudowane, wielowarstwowe harmonie wokalne. Materiał nagrano w Nashville, w Sound Emporium Studios i Blackbird Studio.

Zespół sięga po bogate, pełne faktur, psychodeliczne brzmienie soulu, jednocześnie poruszając tematy miłości, śmiertelności, ludzkiej bliskości i coraz bardziej surrealistycznych sprzeczności współczesnego życia.

W centrum albumu znajduje się „I Feel Hope Coming” – utwór, który najlepiej oddaje tę podróż. Zbudowana wokół świetlistych brzmień, dziecięcych harmonii i subtelnego optymizmu piosenka jest delikatnym, ale jednocześnie mobilizującym wezwaniem do przeciwstawienia się systemom odczłowieczającym społeczeństwo.

To młodsze pokolenie napawa mnie nadzieją, ponieważ potrafi przejrzeć na wylot wszystkie polityczne kłamstwa. Ta piosenka jest o trzymaniu się tej nadziei i odmowie poddania się”

– mówi Brittany Howard.

Naprawdę się cieszę, że ta piosenka istnieje. Powstała w tak radosnym momencie współpracy i jest przykładem wszystkiego, co kocham w tym, że ten zespół narodził się na nowo”

– dodaje Heath Fogg.

Premierę albumu poprzedziły utwory „Garden”, „I Feel Hope Coming”, „Another Life” i „American Dream”, które stopniowo odsłaniały kolejne warstwy rozbudowanego brzmienia i emocjonalnej głębi materiału. Każdy z nich pokazuje inną stronę „I Must Be Dreaming”, wspólnie tworząc opowieść o miłości, rozczarowaniu, nadziei i potrzebie bliskości. Jednocześnie wszystkie pokazują Alabama Shakes jako zespół pewnie podążający naprzód – na własnych zasadach.

Lista piosenek:

1. Tea Time
2. Another Life
3. Garden
4. I Feel Hope Coming
5. Time
6. Friends
7. Easy
8. How Love’s Supposed To Go
9. Waist Deep
10. American Dream
11. Tied To You

 


Current track

Title

Artist